Wszystko o napędach hybrydowych po polsku. Śledzimy premiery i testy hybryd — od klasycznych układów, przez odmiany plug-in (PHEV) doładowywane z gniazdka, po nowe generacje jednostek łączących spalanie z elektrykiem. Każdy wpis to nagłówek i zajawka z linkiem do oryginału u wydawcy.
oryg.: The 150-Year-Old Engine Design Fueling The Toyota Corolla Hybrid In 2026
Najbardziej oszczędna hybrydowa Corolla Toyoty stanowi technologiczny szczyt branży. Jednak wciąż wykorzystuje rozwiązanie, którego korzenie sięgają 1876 roku.
oryg.: Toyota's Hybrid Battery Replacement Is No Longer A Deal-Breaker For Buyers
Koszt wymiany baterii w hybrydach Toyoty znacząco spadł. Sprawdź szczegóły gwarancji, cennik i dowiedz się, dlaczego obawy przed awarią akumulatorów są już nieaktualne.
oryg.: Subaru Borrowed Toyota’s Hybrid Muscle, But Rejected Its All-Wheel Drive System. Here's Why.
Subaru zastosowało hybrydowe silniki i akumulator S:HEV od Toyoty, ale zachowało mechaniczny wał napędowy w układzie AWD, odrzucając rozwiązanie e-Four japońskiego giganta w swoich crossoverach.
oryg.: The Testarossa Ferrari Couldn’t Legally Build Just Showed Up As A Render
Niezależny projektant Khyzyl Saleem na nowo wyobraził sobie hybrydę Ferrari 849 Testarossa z retro, wyskakującymi reflektorami, których fabryka nie była w stanie zmieścić.
oryg.: ZEV mandate review imminent: government mulls softer sales targets
Przegląd ma na celu złagodzenie celów sprzedażowych na lata 2027–2035, ponieważ branża uważa je za niemożliwe do zrealizowania. Rząd zamierza uruchomić przegląd, który rozważy, czy złagodzić cele mandatu Zero Emission Vehicle (ZEV) dotyczące sprzedaży samochodów elektrycznych w latach 2027–2035. Przegląd potrwa sześć tygodni i rozpocznie się niebawem. Będzie obejmował konsultacje z producentami samochodów, szerszą branżą i innymi zainteresowanymi stronami w celu zmniejszenia udziału sprzedaży samochodów elektrycznych, jakiego producenci muszą dokonać między 2027 a 2035 rokiem, przy czym obecny plan zakłada, że cała sprzedaż nowych pojazdów ma być bezemisyjna. W rządzie istnieje obawa, że mandat ZEV zacznie wpływać na rentowność marek działających w Wielkiej Brytanii, stawiając pod znakiem zapytania miejsca pracy. Wśród nich są producenci posiadający bazy produkcyjne w tym kraju, a wpływ tej polityki na ich plany inwestycyjne w Wielkiej Brytanii będzie istotnym czynnikiem w przeglądzie. Jednak możliwe jest, że nie zostaną wprowadzone żadne zmiany lub jedynie drobne korekty, a wszystkie opcje wciąż są brane pod uwagę. Mimo to przegląd zostanie z pewnością przyjęty z zadowoleniem przez niemal wszystkich tradycyjnych producentów samochodów, którzy od dawna argumentują, że cele są nieosiągalne i nie idą w parze z rynkowym zainteresowaniem samochodami elektrycznymi. Będzie to ich szansa, aby oficjalnie zabrać głos i spróbować zmienić politykę. Mandat ZEV został wprowadzony w 2024 roku i 22% sprzedaży musiało stanowić samochody elektryczne. W 2025 roku wzrosło to do 28%, a w tym roku wynosi 33%. Cel na przyszły rok, pierwszy objęty przeglądem, wynosi 38%, ale stamtąd gwałtownie rośnie do 52% w 2028 roku, 66% w 2029 roku i 80% w 2030 roku. Na ten moment nie ma ustalonego celu dla lat między 2030 a 2035 rokiem. Szersze spojrzenie branży mówi, że jest to po prostu nieosiągalne. Najnowsze dane dotyczące sprzedaży samochodów opublikowane przez SMMT ujawniły, że sprzedaż EV wzrosła o 44,5% rok do roku z lipca 2025 roku, ale bieżąca dynamika sprzedaży EV w tym roku wynosi nadal tylko jeden na cztery, gdy potrzebny jest jeden na trzy. Mandat ZEV został już raz poddany przeglądowi. Obniżył on kary za niespełniające wymogów samochody sprzedawane z 15 000 funtów do 12 000 funtów i pozwolił na większy stopień elastyczności w przenoszeniu sprzedaży EV między latami, ponieważ producenci wprowadzają samochody elektryczne w różnym tempie. Producenci o małej objętości produkcji otrzymali również więcej czasu na złożenie wniosku, a pewne zwolnienia zostały zastosowane, przy czym hybrydy zostały potwierdzone jako dozwolone do sprzedaży po 2030 roku do 2035 roku. Przegląd byłby pierwszą poważną interwencją polityczną administracji Burnhama w branży. Istnieje prawdziwa obawa co do wpływu mandatu ZEV na istniejących producentów samochodów, którzy zainwestowali w zakłady i ludzi przez wiele lat, oraz co zrobi to rentowności tych marek, a tym samym miejscom pracy. Jest też świadomość, że nowi chińscy uczestnicy rynku nie cierpią w ten sam sposób jak tradycyjni producenci samochodów, zmuszani do przejścia na EV, i nie stracą miejsc pracy ani nie anulują żadnych inwestycji rynkowych w Wielkiej Brytanii w taki sposób, jak zrobią to obecni uczestnicy. Pełny zakres przeglądu nie jest jeszcze znany, ale możliwe jest ustalenie celów dla lat 2031–2034. Nie ma jeszcze wskazówek, czy data 2035 roku sama w sobie jest przedmiotem przeglądu, ale biorąc pod uwagę szersze ustawodawstwo o zerowej emisji netto do 2050 roku i rolę, jaką odgrywa w tym park samochodowy, od dawna przewidywano i akceptowano, że zdecydowana większość sprzedaży nowych samochodów musi nadal być elektryczna do 2035 roku, jeśli wiążąca prawnie zerowa emisja netto w 2050 roku ma zostać zrealizowana.
oryg.: The 97-HP Economy Car Everyone Mocked Now Hits 60 MPH In 6.6 Seconds
Prius PHEV na 2026 rok przyspiesza do 100 km/h w 6,6 s i zużywa 4,5 l/100 km — to nieporównywalne z oryginałem o mocy 97 KM, który potrzebował do setki 13 sekund.
oryg.: Buick's Elegant Electra SUV Goes Global As GM Inks 20-Year Deal With China
Hybryda plug-in Buick Electra E7, bestseller w Chinach, trafi do sprzedaży na rynkach całego świata, w tym na Bliskim Wschodzie, w Afryce, Ameryce Południowej i Meksyku.
oryg.: 'Get used to uncertainty', fleet bosses told
Niepewna polityka, zmieniająca się technologia i złożone operacje to nowa norma – mówi jeden z wiodących brytyjskich szefów flot. Menadżerowie flot muszą przygotować się na lata niestabilnej polityki, zmieniającej się technologii i złożonych operacji – tak wynika z opinii eksperta branżowego. Matthew Walters, szef doradztwa w Ayvens UK – drugiej pod względem wielkości firmie leasingowej w kraju, mającej w portfelu 320 907 samochodów i furgonetek – powiedział Autocar, że menadżerowie flot powinni planować z większym wyprzedzeniem przy wyborze pojazdów oraz corocznie aktualizować polityki, aby nadążyć za nietypowo szybko zmieniającym się środowiskiem operacyjnym, skoro tradycyjnie działali w sektorze sprzyjającym długoterminowej stabilności. Polityka pozostaje wyzwaniem, zwłaszcza w przypadku samochodów elektrycznych. Departament Transportu zobowiązał się do przeprowadzenia „punktu środkowego” przeglądu brytyjskiego mandatu dotyczącego pojazdów zeroemisyjnych (ZEV) w 2027 roku, co może wpłynąć na podaż pojazdów. Roczne cele sprzedaży pojazdów elektrycznych od 2031 roku nie zostały jeszcze potwierdzone. Floty muszą również przygotować się do ponownego wyliczania kosztów eksploatacji po finalizacji systemu podatku za przejechany milę dla samochodów hybrydowych typu plug‑in i elektrycznych. Walters spodziewa się, że termin 2030 roku dla nowych samochodów wyłącznie spalinowych (pure‑ICE) oraz data 2035 roku, kiedy wszystkie nowe samochody i furgonetki mają być elektryczne, przejdą wkrótce proces konsultacji. Niepewność jest tak duża, że Ayvens organizuje kwartalne briefingi dla klientów dotyczące ustawodawstwa, rozwoju producentów oraz szerszych wydarzeń politycznych i gospodarczych, które mogą wpływać na koszty flot oraz podaż pojazdów. „Większe floty zazwyczaj dysponują wydzielonymi zespołami i większymi zasobami, aby nadążać za nowymi produktami, zasadami podatkowymi i ustawodawstwem. Mniejsze floty nie mają takiej zdolności, dlatego są bardziej narażone, gdy rzeczy zmieniają się szybko, a obecnie dzieje się tak szybko” – powiedział Walters. Tę złożoność pogłębia szybko rosnąca oferta pojazdów – dodał, zauważając, że w 2026 roku planowana jest premiera 116 nowych modeli, z których wiele pochodzi od chińskich producentów. Niektóre floty witają tych nowych graczy, podczas gdy inne – zwłaszcza większe korporacyjne – analizują technologię pod kątem tego, jak dany marka może reprezentować firmę. Elektromobilność tworzy również bardziej zróżnicowany zestaw kosztów eksploatacji w porównaniu z samochodami spalinowymi na benzynę i olej napędowy. Różnica między cenami ładowania publicznego a domowym lub w miejscu pracy oznacza, że dwaj kierowcy wykonujący tę samą pracę w tym samym pojeździe mogą generować całkowicie różne koszty, a „uczciwość staje się bieżącym problemem”, jeśli jeden z nich nie może podłączyć się do ładowania w domu – dodał Walters. Ta złożoność skłoniła Ayvens do oferowania bardziej szczegółowych kalkulacji całkowitego kosztu eksploatacji (TCO), uwzględniających wydajność kierowcy, dostępność pojazdu oraz zachowania związane z ładowaniem. Częste ładowanie powyżej 80 % może wpływać na stan baterii oraz wartość residualną pojazdów wystawianych na aukcję po zakończeniu umowy. „Co byśmy powiedzieli flotom: ‚buduj elastyczność; nie blokuj się w sztywnych trzyletnich planach zakładając, że dzisiejsza technologia, zasady podatkowe lub wartości residualne utrzymają się, ponieważ na tym rynku to zazwyczaj tam leży okazja‘” – powiedział Walters. „Dobra praktyka obecnie oznacza odejście od myślenia krótkoterminowego. Zamiast planować jedynie kolejny cykl odnowienia, floty potrzebują strategii na trzy do pięciu lat, która jest regularnie przeglądana, a nie ustawiona i zapomniana. Dzięki temu decyzje dotyczące wyboru pojazdów, konfiguracji ładowania oraz polityki kierowców podejmowane są z uwzględnieniem szerszej perspektywy, a nie tylko najbliższych 12 miesięcy.
oryg.: Depreciation Reality Check: The Chrysler Pacifica Hybrid Bleeds $13,000 More Than Sienna Over 5 Years
Chrysler Pacifica Hybrid traci na wartości o 13 000 USD więcej niż Toyota Sienna w okresie pięciu lat, co czyni z modelu Sienna bardziej rozsądny zakup.
Nissan osiągnął kolejny kamień milowy w rozwoju swojej unikalnej technologii hybrydowej e‑POWER. Qashqai wyposażony w napęd e‑POWER nowej generacji zdobył tytuł Guinness World Records za najdłuższą podróż SUV-em z elektrycznym napędem, niewymagającym ładowania z zewnętrznego źródła, z pokładowym generatorem prądu – bez doładowywania ani tankowania po drodze. Rekordowa podróż o długości 1980 km, pokonana na jednym zbiorniku paliwa, potwierdziła efektywność, pewność zasięgu i możliwości technologii e‑POWER Nissana w rzeczywistych warunkach drogowych.
oryg.: New Denza D9 is a £75k luxury MPV with plug-in hybrid power
Rywal Lexusa LM z napędem na cztery koła jest czwartym modelem w powiększającej się gamie chińskiej marki w Wielkiej Brytanii. Należąca do BYD marka Denza przyjmuje już zamówienia na swój czwarty model – luksusowego minivana, który ma rywalizować z Lexusem LM i Mercedesem-Benz V-Class. D9 dołącza do shooting brake'a Z9 GT, SUV-a Bao 5 i supersamochodu Z w rozszerzającej się gamie modeli zaprojektowanych, by konkurować z europejskimi liderami segmentu premium. Cena startuje od 75 000 funtów, co czyni go niemal o 23 000 funtów tańszym od LM i w przybliżeniu zgodnym z oczekiwaną ceną nowego Mercedesa VLE, który trafi do sprzedaży w przyszłym roku. D9 to hybryda plug-in wyposażona w silnik elektryczny na każdej osi – o mocy 228 KM z przodu i 60 KM z tyłu – oraz turbodoładowany silnik benzynowy 1.5 o mocy 119 KM. Denza nie podała łącznej mocy, ale zapowiada, że ten siedmiomiejscowy kolos przyspieszy od 0 do 100 km/h w 8,6 s. Tymczasem akumulator o pojemności 58,5 kWh umieszczony pod podłogą zapewnia zasięg w trybie elektrycznym do ok. 209 km i jest kompatybilny z nowymi ultraszybkimi ładowarkami Flash od BYD, które pozwalają naładować go od 10 do 70 proc. w zaledwie pięć minut. Podobnie jak Z9 i Bao 5, D9 jest wyposażony w aktywny zawieszenie DiSus od BYD, które reguluje siłę tłumienia i powrotu amortyzatorów podczas jazdy, aby „zapewnić pewną kontrolę nad nadwoziem na zakrętach oraz komfortowe tłumienie nierówności”. W standardzie D9 oferuje elektrycznie otwierane drzwi przesuwne, skórzane fotele, panoramiczny dach, chłodzone i ogrzewane schowki oraz panele sterowania LCD dla każdego z pasażerów w drugim rzędzie. Wersja Ultimate w cenie 85 000 funtów dodaje „zerograwitacyjne” fotele w środkowym rzędzie, z 14-stopniową regulacją, masażem w 16 punktach oraz możliwością położenia niemal poziomo – a także ekrany 12,8 cala w zagłówkach przednich foteli. Dostawy rozpoczną się w nadchodzących miesiącach.
oryg.: EVs and hybrids drive UK car market to best July since Covid
Renault 5 (na zdjęciu) był najchętniej wybieranym elektrykiem w Wielkiej Brytanii w lipcu. Rejestracje samochodów elektrycznych wzrosły o 44,5% w porównaniu z lipcem 2025 roku, choć auta spalinowe wciąż liderują. Miniony miesiąc okazał się najsilniejszym lipcem pod względem sprzedaży nowych aut w Wielkiej Brytanii od czasu pandemii Covid, a znaczący wzrost sprzedaży hybryd, hybryd plug-in oraz samochodów elektrycznych napędził ten rozwój. W lipcu zarejestrowano łącznie 156 571 nowych samochodów, co oznacza wzrost o 11,7% w porównaniu z lipcem 2025 roku i zbliżenie się do wyniku 157 580 odnotowanego w tym samym miesiącu 2019 roku. Rejestracje aut elektrycznych wzrosły o 44,5% względem lipca 2025 roku, osiągając liczbę 43 106. Oznacza to, że od początku roku samochody elektryczne stanowią nieco ponad jedną czwartą wszystkich sprzedanych nowych aut – to znacząca poprawa w porównaniu z ubiegłym rokiem, ale wciąż wynik niższy od celu 33% wyznaczonego przez rządowy mandat dotyczący pojazdów zeroemisyjnych (ZEV). Stowarzyszenie Producentów i Handlowców Motoryzacyjnych (SMMT) przypisało wzrost sprzedaży aut elektrycznych kontynuacji rządowego programu dopłat do samochodów elektrycznych oraz obniżkom cen. Organizacja sugeruje również, że wzrost cen benzyny i diesla wywołany wojną w Iranie mógł skłonić kupujących do wyboru aut elektrycznych i hybryd. Sprzedaż hybryd plug-in (PHEV) wzrosła w ujęciu rocznym o 33,6%, do 23 359 sztuk, podczas gdy sprzedaż konwencjonalnych hybryd (tzw. samodoładowujących się) wzrosła o 11,6%, do 20 711 egzemplarzy. Tymczasem rejestracje aut wyłącznie benzynowych spadły znacząco. Zmalały one z 66 271 do 62 799, co oznacza redukcję o 5,2%. Choć pozostają one dominującym wyborem brytyjskich nabywców, udział rynkowy aut benzynowych spadł z 47,3% w lipcu 2025 roku do 40,1% w lipcu 2026 roku. Oznacza to, że zelektryfikowane samochody – czyli te zdolne do jazdy wyłącznie na prądzie – stanowią obecnie ponad połowę wszystkich nowych aut sprzedawanych w Wielkiej Brytanii. Szef SMMT, Mike Hawes, ostrzegł jednak, że ten wzrost „nie może być utrzymany”. Twierdzi, że producenci aut „tracą miliardy” poprzez obniżanie cen swoich samochodów elektrycznych, aby stymulować popyt wystarczający do spełnienia celów mandatu ZEV. Hawes już wcześniej wzywał rząd do przyspieszenia przeglądu mandatu ZEV i wygładzenia rocznych wzrostów celów sprzedaży aut elektrycznych, ponieważ Wielka Brytania zbliża się do terminu 2035 roku dla sprzedaży nowych aut spalinowych. Organizacja badawcza New Automotive, zajmująca się transportem i skupiająca się na elektromobilności, stwierdziła, że biorąc pod uwagę elastyczności w zakresie bankowania i handlu kredytami wbudowane w schemat mandatu ZEV, sprzedaż przebiega zgodnie z planem. Choć oficjalny cel sprzedaży aut elektrycznych na 2026 rok wynosi 33%, New Automotive szacuje realny cel na 24,6%, a udział aut elektrycznych w rynku przez cały rok wynosi obecnie 25,3%. Najlepiej sprzedającym się samochodem w lipcu był Ford Puma, regularny lider list przebojów, z liczbą 3531 rejestracji. Tuż za nim uplasowały się Nissan Qashqai (3224) oraz Kia Sportage (3205). Najlepiej sprzedającym się autem elektrycznym był tymczasem Renault 5 (1805 sztuk). Warto zauważyć, że nowa marka z Chin, Jaecoo, miała dwa modele w dziesiątce najlepiej sprzedających się aut w lipcu. Jej SUV-y 5 i 7 zanotowały odpowiednio 2481 i 2709 rejestracji.
oryg.: Used EV repair scheme looks to tackle cliff-edge residual drops
Nowy program napraw BCA ma zwiększyć zaufanie do używanych samochodów elektrycznych wycofanych z flot i ułatwić ich sprzedaż. BCA uruchomiło pierwszą w branży placówkę oferującą opłacalne naprawy akumulatorów w pojazdach elektrycznych i hybrydowych z flot, co ma pomóc im znaleźć nabywców na rynku wtórnym. Obiekt w Doncasterze jest zarządzany przez BCA Fleet Solutions i oferuje diagnostykę, naprawy oraz wymianę podzespołów wysokiego napięcia, w tym akumulatorów, falowników, silników napędowych i pokładowych systemów ładowania, a prace są wykonywane zgodnie ze standardami OEM. Placówka jest przygotowana do obsługi wszystkich marek i modeli, ze szczególnym uwzględnieniem pojazdów z wygasłą lub unieważnioną gwarancją. BCA zapowiada, że tam, gdzie to możliwe, będzie stosować „zielone” (używane) części. Rynek używanych samochodów elektrycznych bije rekordy wielkości sprzedaży każdego kwartału w związku z napływem aut 3-5 letnich, wycofanych z flot, z których wiele było leasingowanych w ramach samochodów służbowych i programów salary sacrifice po wprowadzeniu ultra niskich stawek podatkowych w kwietniu 2020 roku. Według Society of Motor Manufacturers and Traders (SMMT), w pierwszym kwartale tego roku sprzedano 86 943 sztuki EV, co stanowiło 4,3% całkowitej sprzedaży używanych samochodów, a podaż wciąż rośnie. Najnowsze dane HM Revenue & Customs pokazują, że w 2024/25 roku 51% kierowców samochodów służbowych (467 000 osób) jeździło autami elektrycznymi. To znaczący skok w porównaniu z 7% udziałem (52 000 kierowców) w 2020/21 roku. Jednak wraz ze wzrostem podaży, relatywnie małą liczbą zachęt dla kupujących na rynku wtórnym i znacznymi rabatami na nowe samochody, sektor leasingowy odnotowuje duże straty, ponieważ firmy mierzą się z „klifowym” spadkiem wartości rezydualnej, gdy pojazdy trafiają na aukcję po zakończeniu typowo trzyletniej umowy. Leasing używanych pojazdów zyskuje na popularności, co pomaga rozłożyć amortyzację na dłuższy okres, ale firmy ostrzegają, że mogą musieć podnieść miesięczne raty za nowe samochody, aby pokryć ryzyko dalszych strat – a to uczyni je droższymi zarówno dla flot, jak i klientów indywidualnych. Branżowa organizacja British Vehicle Rental and Leasing Association (BVRLA), której członkowie eksploatują 750 000 samochodów elektrycznych (ponad jedną trzecią z dwóch milionów jeżdżących po brytyjskich drogach), wzywa do wprowadzenia standardowych certyfikatów stanu zdrowia akumulatorów, aby dać kupującym większe zaufanie i ułatwić sprzedaż pojazdów. Ponieważ przez swoje aukcje przechodzi ponad 1000 samochodów elektrycznych tygodniowo, BCA uruchomiło kilka usług wspierających popyt, twierdząc, że pojazdy sprzedają się szybko i po wyższych cenach niż prognozują przewodniki wartości rezydualnej. W 2024 roku firma wprowadziła raport o stanie akumulatora stworzony we współpracy ze specjalistyczną firmą Aviloo, który generuje wynik zdrowia w skali do 100 punktów, przyznaje klasy stanu od A do E, a następnie dostarcza pełny raport zwycięzcom licytacji, który mogą oni przekazać klientom. W ciągu roku BCA twierdzi, że 22 000 pojazdów sprzedanych na aukcji z raportami o stanie akumulatora osiągnęło średnio o 1,4% wyższą cenę niż przewidywał cennik, a czas sprzedaży skrócił się o 2,7 dnia, co świadczy o większej pewności dealerów, że uda im się je odsprzedać. To rozwiązanie rozwija Raport Gwarantowany EV/Hybrid, wprowadzony w 2019 roku, który obejmuje diagnostykę i testy drogowe oraz ocenia stan portów ładowania, kabli i poziomu płynu chłodzącego falownik. Paul Bromley, dyrektor zarządzający BCA Fleet Solutions, powiedział: „Zamiast po prostu wymieniać drogie akumulatory, badamy przyczynę i naprawiamy lub wymieniamy podzespoły, dostarczając opłacalne i terminowe rozwiązanie, dzięki któremu samochody elektryczne i hybrydowe mogą być naprawiane i oferowane do sprzedaży bez niepotrzebnych opóźnień. Pomaga to wspierać gospodarkę o obiegu zamkniętym, realizując cele środowiskowe, społeczne i ładu korporacyjnego (ESG) oraz zapewnia, że te pojazdy trafią na rynek w jak najlepszym stanie, przyciągając kupujących.”
oryg.: Chery Tiggo 4: is this the most car you can get for £20,000?
Chery zamierza odrobić straty wobec innych chińskich marek budżetowych, wprowadzając na rynek szczególnie tani hybrydowy SUV. Przez ostatni rok czytało się sporo o rosnącej popularności chińskich marek budżetowych na rynku brytyjskim. Z pewnością przeżywają one okres szybkiej ekspansji, ale niektóre rosną szybciej niż inne, a niektóre wciąż nie osiągnęły tego, co można by nazwać „wielkim przełomem” pod względem sprzedaży w naszym kraju. Dlatego właśnie nagle pojawiają się samochody z potencjałem do napędzenia szybkiej transformacji. W tej chwili trwa wyścig o zdobycie jak największego kawałka brytyjskiego tortu, zanim zrobi to konkurencja, a Chery Tiggo 4 wygląda jak auto, które nie zamierza ustępować pola. Jak pokazują dane dotyczące rejestracji samochodów w pierwszej połowie 2026 roku, jedyną chińską marką w pierwszej dziesiątce najlepiej sprzedających się producentów w Wielkiej Brytanii pozostaje MG. Marki BYD i należący do Chery brand Jaecoo również znalazły się w top 20 i obecnie notują znacznie szybsze tempo wzrostu niż MG. Wystarczy mrugnąć okiem, a wszystko może wyglądać inaczej. Ciekawostką w przypadku Chery jest to, że obie jego marki pochodne – Jaecoo i Omoda – wprowadzono do Wielkiej Brytanii wcześniej niż samą markę Chery, dzięki czemu są nieco lepiej ugruntowane pod względem wolumenu sprzedaży i udziału w rynku. To sytuacja, którą Tiggo 4 może uzasadnić, ponieważ oferuje sporo konwencjonalnego samochodu za naprawdę niewielkie pieniądze – przepis, który wielokrotnie udowodnił swoją skuteczność, nie tylko w Wielkiej Brytanii. Tiggo 4 to kompaktowy SUV z napędem hybrydowym. Ma pionową i masywną sylwetkę. Zachęcających rozmiarów, plasując się pomiędzy segmentami SUV-B (Dacia Duster, Kia Stonic) a SUV-C (Nissan Qashqai, Citroën C5 Aircross). Może pochwalić się dobrymi, atrakcyjnymi na papierze parametrami osiągów i ekonomii. Jest jednak conspicuously tani – ceny startują od zaledwie 19 995 funtów, podczas gdy nawet przeciętny rywal Forda Pumy jest zazwyczaj o kilka tysięcy funtów droższy. Czy więc jest jakiś haczyk? I czy właściciele będą go w ogóle się martwić, biorąc pod uwagę, ile samochodu otrzymują za tak niewielkie pieniądze?
oryg.: Ram Axes Hybrid Hemis and Stop-Start Tech in New 1500 Models
Ram wycofa hybrydowe jednostki V-8 oraz automatyczny system start-stop z półtoratonowych pickupów w 2027 roku, choć część hybryd nadal pozostanie w ofercie.
oryg.: The Last Honda PHEV Is A Bargain Buy And The Perfect Used Family Car Today
Chociaż nie sprzedawał się dobrze, gdy był nowy, dziś Honda Clarity PHEV jest świetną okazją na rynku używanych aut, a jej hybryda plug-in nadal się dobrze sprawuje.