Założymy się, że nie zgadniesz, co stoi w garażu projektanta Tesli Cybertruck
oryg.: Bet You Can’t Guess What the Tesla Cybertruck Designer Has in His Garage
Podpowiedź: W poprzedniej pracy kierował projektem stylistycznym tego auta.
oryg.: Bet You Can’t Guess What the Tesla Cybertruck Designer Has in His Garage
Podpowiedź: W poprzedniej pracy kierował projektem stylistycznym tego auta.
oryg.: VW’s Fix For Heavy Campervans Is An Inflatable Kitchen
Nadmuchiwane moduły można zainstalować i zdemontować samodzielnie w zaledwie kilka minut
oryg.: Reports: Dealers shown Ford Mustang saloon with hybrid V8
Wizualizacja Autocara pokazuje, jak Mustang mógłby zostać przekształcony w sedana. Nowy „Mach 4” ma kosztować od równowartości 30 tys. funtów i rozpędzać się do 100 km/h w mniej niż 4 s. Ford uszczegóławia plany walki z BMW M3 i Audi RS5 za pomocą czterodrzwiowej wersji Mustanga, a dealerzy w USA mieli już zobaczyć ostateczny projekt. Przekształcenie kultowego muscle cara w supersedana Autocar informował po raz pierwszy w maju 2024 roku. Teraz, według „Automotive News” i „Wall Street Journal”, amerykańscy dealerzy mieli okazję zobaczyć model przed jego debiutem rynkowym – informują ludzie z branży na konferencji. „Automotive News” podaje, że sedan wejdzie do produkcji pod nazwą Mach 4 (co jest nawiązaniem do topowej wersji Mach 1 oraz sposobem na odróżnienie modelu od elektrycznego SUV-a Mach-E) i będzie zbliżony rozmiarem oraz kształtem do Porsche Panamera. Według doniesień, poinformowano dealerów, że cena w USA ma startować poniżej 40 000 dolarów (ok. 30 000 funtów), a auto będzie zdolne do przyspieszenia 0–100 km/h w poniżej 4 sekund. Osoby, które widziały samochód, twierdzą, że wykorzystuje on układ hybrydowy – prawdopodobnie oparty na silniku V8 o pojemności 5,0 l z Mustanga coupé. Mówiąc z Autocarem dwa lata temu, CEO Forda Jim Farley zadeklarował, że „nigdy nie zbuduje Mustanga, który nie byłby Mustangiem” – a najnowsze informacje sugerują, że Mach 4 pozostanie wierny koncepcji muscle cara. Farley dodał: „Na przykład nigdy nie będzie miejsca dla małego, dwurzędowego SUV-a Forda z logo Mustanga. Ale czy moglibyśmy zrobić inne nadwozia Mustanga – czterodrzwiowe lub cokolwiek innego? Wierzę, że tak, o ile te modele będą miały wszystkie osiągi i charakter oryginału”. Farley powiedział również, że Ford będzie nadal produkować silniki V8 „dopóki Bóg i politycy na to pozwolą”. Chociaż USA niemal zrezygnowały z regulacji emisji za prezydentury Donalda Trumpa, hybrydyzacja może być kluczem do oferowania przez Forda wariantu silnika „Coyote” 5.0 V8 na rynkach takich jak Europa i Azja, gdzie normy emisji stają się coraz bardziej restrykcyjne. „Wall Street Journal” sugeruje, że Mach 4 może trafić do sprzedaży do końca dekady, ale nie ma wskazówek, czy podąży śladem coupé i będzie eksportowany globalnie. Szef Forda ds. pojazdów pasażerskich w Europie, Christian Weingärtner, powiedział niedawno Autocarowi, że firma rozważyłaby wprowadzenie tutaj modeli globalnych, jeśli przewidzi dla nich wystarczający popyt. Powiedział, że firma jest „gotowa wejść również w inne segmenty poza” małe i rodzinne crossovery, wskazując na „wielkie okazje” w przypadku większych samochodów. Globalny apel będzie prawdopodobnie kluczową kwestią przy opracowywaniu Mach 4: Farley powiedział, że decyzja o globalnym wejściu z Mustangiem dekadę temu była „dużym ryzykiem”, ale się „opłaciła”. Jednak odrzucił również perspektywę elektrycznego Mustanga następującego po Mach-E: „Patrzę na innych użytkowników czystej napędu elektrycznego, takich jak Formuła E, a nawet na firmy takie jak Rimac, i po prostu nie uważam, aby to było odpowiednie dla Mustanga. Świetne dla innych Fordów – spójnijcie na globalny sukces Transita – ale nie dla Mustanga”. Gdy Autocar zwrócił się do Forda z pytaniem o doniesienia dotyczące Mach 4, producent odmówił komentarza.
oryg.: A Historic Rotary Mazda Just Caught Fire At Laguna Seca, But Its Story Isn’t Over
Przyczyna pożaru modelu 767B pozostaje nieznana, ale zespół Ghost Riders zadeklarował, że przywróci samochód #203 do życia
oryg.: Ford Showed Dealers Its Cheapest New Car Yet, A Boxy $25,000 SUV
Nowy, budżetowy crossover Ford ma się pojawić z napędem benzynowym i hybrydowym, bijąc pod względem ceny Mavericka, Escape i Bronco Sport
oryg.: Lexus Needs The ES Sedan To Bounce Back, But Its Only 2027 Update Likely Won't Help
Lexus podniósł ceny modelu ES na 2027 rok, mimo że sprzedaż odświeżonego sedana kuleje.
oryg.: NBA Star’s Classic Chevy Impalas Are Now Nike Sneakers
Kolekcja czterech par butów Book 2 od Devina Bookera zamienia jego cenne, zabytkowe Chevrolety w obuwie, ze szczegółami takimi jak ozdoby na masce
oryg.: Why Ford Didn’t Call Its New Truck the Ranchero
Blue Oval ma na koncie przywracanie starych nazw w nowych modelach, ale nie zrobił tego w przypadku pickupa Fathom. Zapytaliśmy, dlaczego, i taką otrzymaliśmy odpowiedź.
oryg.: Wild Roofless Diablo Restomod Has A Gated Manual, Even If Its Renders Can’t Count Its Own Gears
Współczesna reinterpretacja Diablo Roadster trafia z wolnossącym silnikiem V12 i manualną skrzynią biegów z bramką o sześciu przełożeniach
oryg.: GM Bails on Joint EV Battery Plant With Samsung: TDS
Fabryka baterii w Indianie, ogłoszona w 2023 roku, miała być spółką joint venture GM i Samsunga w proporcji 50/50. Teraz należeć będzie wyłącznie do Samsunga.
oryg.: Cadillac's New Custom Escalade Beats Bentley And Rolls-Royce At Their Own Game
Klienci z zasobnym portfelem mogą teraz dostosować swojego Escalade iQ, wybierając spośród ponad 200 kolorów wnętrza i nadwozia w ramach nowego, ultraekskluzywnego programu.
oryg.: Cadillac Will Charge You $55K To Make Sure Nobody Else Has Your Escalade IQ
Wersja Curated by Cadillac Escalade IQ jest montowana ręcznie i oferuje ponad 200 opcji personalizacji.
oryg.: Porsche Never Built A 928 Convertible, But This One Comes Close
Porsche nigdy nie oferowało 928 jako kabrioleta, więc amerykański firmujący nadwozia wziął model z 1982 roku i samodzielnie wyciął mu dach.
oryg.: Public charging reliance pushes EV fleet running costs to match 50mpg petrol car
Rosnące ceny publicznych ładowarek sprawiły, że koszty energii dla flotowych EV wzrosły o 15% w pierwszej połowie 2026 roku. Jak wynika z danych Rightcharge, rosnące uzależnienie od drogich ładowarek publicznych pociągnęło za sobą 15-procentowy wzrost kosztów ładowania w porównaniu z 2025 rokiem, co średnio przekłada się na 13 pensa za milę. Firma przeanalizowała „dziesiątki tysięcy” sesji ładowania zrealizowanych za pośrednictwem swojej automatycznej platformy rozliczeniowej w pierwszej połowie roku, łącznie zużywając 1,5 mln kWh energii w ładowarkach domowych i publicznych – dane te służą zazwyczaj do pomocy kierowcom samochodów służbowych w odzyskaniu tych kosztów od pracodawców. Wynika z tego, że floty nie zawsze korzystają z najtańszych dostępnych stawek za ładowanie. Średni koszt naładowania samochodu elektrycznego wyniósł 46,9 pensa za kWh w pierwszej połowie tego roku, w porównaniu z 40,5 pensa w 2025 roku – co oznacza wzrost o 15%. Dla typowego samochodu elektrycznego, pokonującego 3,5 mili na kWh energii, oznacza to średni koszt 13 pensów na milę. Biorąc pod uwagę wyłącznie koszty paliwa, samochód benzynowy osiągnąłby punkt równowagi przy spalaniu 49,5 mpg (w oparciu o średnią cenę paliwa na stacjach Departamentu Transportu wynoszącą 145,9 pensa za litr) w tym samym okresie. Ten sam samochód elektryczny mógłby kosztować zaledwie 6 pensów za kWh lub 2 pensy za milę (równowartość 387 mpg), jeśli byłby ładowany w domu przy tańszej taryfie nocnej, ale dane Rightcharge pokazują, że rzeczywiste koszty są znacznie wyższe. Floty zapłaciły 23,8 pensa za kWh za ładowanie w domu w pierwszej połowie roku – 7 pensów na milę, czyli ponad trzy razy więcej niż przy najniższych stawkach. Przy równoważnych cenach samochód benzynowy musiałby średnio osiągać mało prawdopodobne 97,6 mpg, aby wyrównać koszty. Rightcharge przypisuje wzrost większemu wykorzystaniu przez floty publicznych sieci ładowania, których udział wzrósł z 28% zużycia energii w 2025 roku do 41% w pierwszej połowie tego roku. Ładowarki publiczne są średnio o 3,5 razy droższe (80,9 pensa za kWh) niż ładowanie w domu, co generuje koszty na milę porównywalne z samochodem benzynowym spalającym 28,7 mpg. Taka jest rozbieżność między kosztami ładowania w domu i publicznie, że ten drugi stanowi 41% zużycia energii przez floty, ale aż 70% ich całkowitego rachunku za ładowanie. Szybkie ładowarki mogą być wyceniane od 55 do 91,5 pensa za kWh. W zależności od tego, gdzie kierowca podłączy samochód, różnica wynosi od 16,50 do 27,45 funtów za ładowanie 30 kWh – czyli 50% doładowanie czegoś w rodzaju Hyundaia Kona Electric lub Volkswagena ID.3 Pro. Ładowanie w domu i publiczne generuje również bardzo różne wzorce użytkowania. Dane pokazują, że 71,2% sesji ładowania w domu odbywa się poza godzinami pracy, co sugeruje, że kierowcy podłączają samochody w nocy; w przypadku ładowania szybkiego było odwrotnie, a 80,5% sesji miało miejsce w godzinach pracy. Freddie Winterbotham, szef partnerstw strategicznych w Rightcharge, powiedział, że wyniki pokazują potrzebę zrozumienia, gdzie i kiedy kierowcy ładowają swoje pojazdy, oraz edukacji ich w zakresie najtańszych dostępnych sieci. Skomentował: „Oszczędności wynikające z elektryfikacji są realne, ale są nagrodą za dobre zarządzanie ładowaniem, a nie czymś, co dzieje się automatycznie. Znikają, gdy nikt nie obserwuje liczb. Zdobądźcie akceptację, a tańszy wybór ładowania zaczyna wydawać się tym łatwiejszym”.
oryg.: The E53 X5 M BMW Refused To Build Is Coming With A V10 And A Manual
Pierwsza generacja X5 nigdy nie doczekała się wersji M, więc Kith i BMW wspólnie skonstruowały taki model z 500-konnym silnikiem V10 i ręczną skrzynią biegów.
oryg.: Ford Almost Sold Australia A Crown Vic, And This Render Shows The Falcon Ute It Missed
Projektant przeniósł charakterystyczny przód Crown Vica nie na sedana, lecz na australijskiego pickupa, łącząc go z nadwoziem Falcona XR8.
oryg.: Two years until EV pay-per-mile tax - but mileage blockers threaten scheme
Trudna do wykrycia technologia jest nielegalnie stosowana na brytyjskich drogach – co budzi obawy przed jej wykorzystaniem w nadchodzącym systemie eVED. Rządowy system płacenia za każdy przejechany kilometr w samochodach elektrycznych i hybrydach plug-in, który ma wystartować za dwa lata, stoi w obliczu poważnego zagrożenia ze strony urządzeń zwanych blokadami liczników. Są one łatwe do kupienia i montażu oraz zatrzymują licznik przebiegu samochodu – wynika z śledztwa Autocara. Opłata za przejechane kilometry, oficjalnie nazwana eVED, ma rozpocząć się w kwietniu 2028 roku jako dodatkowy podatek nakładany na samochody elektryczne i hybrydy plug-in w celu odzyskania dochodów utraconych z akcyzy na paliwo, biorąc pod uwagę, że te pojazdy mogą poruszać się w całości lub częściowo na prąd. Podatek będzie stawka 3 pensa za każdy milę przejechaną samochodem elektrycznym i 1,5 pensa za milę w hybrydzie plug-in, a kierowcy będą musieli sami zgłaszać roczny przebieg. Rośnie niepokój, że po wprowadzeniu systemu kierowcy będą montować blokady liczników jako sposób na uniknięcie lub zmniejszenie tej opłaty. Urządzenia te, których ceny wahają się od około 200 do 900 funtów, nie są nielegalne w sprzedaży i są promowane do użytku w samochodach testowanych lub opracowywanych poza drogą publiczną. Używanie jednak na drodze samochodu wyposażonego w taki sprzęt jest nielegalne. Śledztwo Autocara wykazało, że setki kierowców i firm kupuje i montuje te urządzenia (takie jak to na zdjęciu poniżej) co tydzień, w celu zmniejszenia lub uniknięcia opłaty za przekroczenie limitu kilometrów na koniec umowy PCP lub leasingu. Blokady liczników są dostępne dla wielu popularnych pojazdów benzynowych i diesla, a coraz częściej również dla pojazdów elektrycznych i hybrydowych. Dostawcy twierdzą, że po zainstalowaniu w komputerze pokładowym samochodu urządzenie zapobiega dodawaniu danych o przebiegu do dowolnego ECU lub modułu, a także tam, gdzie jest to włączone, do kluczyka zapłonu. Twierdzą, że blokada jest łatwa w instalacji, ale trudna do wykrycia. Ze względu na ten trudność do wykrycia, istnieją dodatkowe obawy, że rosnąca liczba samochodów elektrycznych i hybryd plug-in wcześniej wyposażonych w te urządzenia trafi na rynek wtórny (potencjalnie bez wiedzy obecnego właściciela), zwiększając liczbę samochodów z cofniętym licznikiem już krążących w obrocie. Podając się za klienta, reporter Autocara skontaktował się z wiodącym dostawcą blokad liczników. Reporter powiedział, że posiada Volkswagena ID 3 zarejestrowanego w 2022 roku i jest zainteresowany kupnem blokady licznika dla tego pojazdu. Sprzedawca powiedział, że firma może dostarczyć urządzenie, które jest bezpieczne i niezawodne. Sprzedawca dodał, że co miesiąc jego firma sprzedaje 500 blokad klientom detalicznym i 250-300 do handlu, a nowe urządzenia stają się dostępne co miesiąc. "Nasz dostawca w Niemczech właśnie złamał zabezpieczenia Volkswagena Passata z modelu po 2024 roku i ma nadzieję, że w ciągu najbliższych kilku miesięcy złamie resztę gamy VW z 2024 roku" – powiedział. "Ponadto, właśnie kończą opracowywać blokady dla pojazdów Omoda, Jaecoo i Chery". Prawo nie wspomina o blokadach liczników, ale po prostu stwierdza, że sprzedaż pojazdu, którego przebieg został zmieniony bez ujawnienia tego faktu, jest nielegalna. Firma, z którą skontaktował się Autocar, stwierdza, że blokada licznika to "legalne narzędzie do celów badawczo-rozwojowych" i ostrzega, że jazda samochodem wyposażonym w taki sprzęt na drodze jest nielegalna. Wyjaśnia jednak również, że blokady liczników są popularne, ponieważ "mają potencjał, aby uratować kierowców przed wysokimi grzywnami i wyższymi wycenami ubezpieczenia" oraz "stają się coraz bardziej popularne w Wielkiej Brytanii, ponieważ coraz więcej osób szuka sposobów na zaoszczędzenie pieniędzy na kosztach motoryzacyjnych". Komentując dostępność blokad liczników dla Volkswagena ID 3 i innych pojazdów Grupy Volkswagen, rzecznik VW powiedział: "Blokady liczników są dostępne do kupienia online dla większości marek pojazdów, ale są przeznaczone tylko do określonych okoliczności. Ich użycie na drogach publicznych jest nielegalne, a każdy, kto zainstaluje taką blokadę, ryzykuje bezpieczeństwem i skazaniem karnym, jeśli następnie sprzeda samochód bez poinformowania kupującego o zmienionym przebiegu. Gdyby nasi technicy odkryli blokadę podczas przeglądu pojazdu, powiadomiliby klienta o jej obecności". Autocar podzielił się wynikami swojego śledztwa z Cap HPI, usługą sprawdzania danych pojazdów. Wendy Swaine, ekspert firmy w zakresie pochodzenia pojazdów, powiedziała: "Jedynym powodem, dla którego ludzie ingerują w przebieg samochodu, jest zysk finansowy – na przykład, aby uniknąć zapłaty kary za przekroczenie limitu kilometrów w umowie PCP lub leasingowej, a od kwietnia 2028 roku, być może także w celu zmniejszenia ich zobowiązań z tytułu eVED". Peter Golding, dyrektor generalny FleetCheck, firmy zarządzającej oprogramowaniem flotowym, powiedział, że wprowadzenie eVED znacznie zwiększy pokusę cofania liczników. "Jeśli pokonujesz 20 000 mil rocznie samochodem elektrycznym, Twój rachunek eVED wyniesie 600 funtów. Dla kilku osób łatwość, z jaką tę kwotę można zmniejszyć, będzie trudna do oprzeć. To problem, który ma bardzo realny potencjał, aby zwiększyć liczbę pojazdów z cofniętym licznikiem na rynku wtórnym". Przedstawiony z wynikami śledztwa Autocara rzecznik Ministerstwa Skarbu, odpowiedzialnego za wdrożenie eVED, powiedział, że "rozważa dalsze opcje łagodzenia ingerencji w liczniki i zamierza współpracować z producentami, branżą leasingową i ubezpieczycielami, aby zminimalizować oszustwa". Rzecznik dodał, że "zostaną podjęte wszelkie niezbędne kroki legislacyjne, regulacyjne i techniczne w celu rozszerzenia obowiązującego prawa i wzmocnienia egzekwowania".
oryg.: British firm updates McLaren P1 with new lightweight battery
Nowe rozwiązanie V Engineering pozwala utrzymać hybrydowe hipersamochody w ruchu, jednocześnie poprawiając ich osiągi. Specjalista od McLarena z siedzibą w Berkshire zaprezentował zamienny pakiet akumulatorów do McLarena P1, który jest o 23 kg lżejszy od oryginału i zwiększa zasięg w trybie elektrycznym. P1 zadebiutował w 2013 roku jako jeden z trzech pionierskich hybrydowych hipersamochodów, obok Ferrari LaFerrari i Porsche 918 Spyder. Ponad dekadę później akumulatory w niektórych egzemplarzach zaczynają degradować się, co wpływa na ich osiągi. Chociaż producenci oferują własne zmodernizowane zestawy wymienne (własny pakiet Gen II dla P1 od McLarena jest o około 46 kg lżejszy od Gen I), powstaje niszowy przemysł oferujący szersze wsparcie dla tych aut. V Engineering twierdzi, że akumulator Project Continuum może magazynować niemal trzy razy więcej energii niż oryginał, oferując pojemność 12,4 kWh w porównaniu do 4,7 kWh. To wydłuża zasięg elektryczny P1 powyżej pierwotnych sześciu mil, choć V Engineering nie potwierdził jeszcze, o ile dokładnie. Firma zwróciła natomiast uwagę na bardziej spójne osiągi na torze: większy akumulator oznacza, że P1 może częściej i dłużej wykorzystywać swój silnik elektryczny. Co więcej, V Engineering twierdzi, że akumulator został zaprojektowany tak, aby spełniać wymogi Formuły E – globalnej, najważniejszej serii wyścigowej samochodów elektrycznych – i że nie wprowadza żadnego uszczerbku w osiągach P1. Ceny jeszcze nie podano, ale biorąc pod uwagę rzadkość modelu P1, spodziewana jest wysoka kwota. Same P1 są obecnie wyceniane na kilka milionów funtów. V Engineering poinformował, że pierwsze instalacje akumulatorów rozpoczną się wiosną, w ramach szerszych działań specjalisty mających na celu „zabezpieczenie przyszłości” modelu P1.
oryg.: Analyst Bets Americans Will Force Cheap Chinese EVs In, Tariffs Or Not
Przewaga chińskich samochodów elektrycznych może stać się trudna do zignorowania, gdy Amerykanie zaczną domagać się naprawdę przystępnych cenowo aut elektrycznych
oryg.: CUPRA Raval: How it spices up the small electric car formula
Stylistyczny. Pełen technologii. Całkowicie buntowniczy. Przedstawiamy nową CUPRĘ Raval. Przez lata miejskie auta zyskały opinię tanich i prostych środków transportu: małe wymiary, brak luksusu i inżynieria nastawiona na efektywność, a nie na emocje. Nawet w erze elektromobilności ten wizerunek w dużej mierze się utrzymał. Do tej pory. Wchodzi CUPRA Raval – pierwszy w historii marki samochód elektryczny z segmentu A. I jeśli wierzyć pierwszym jazdom, model ten ma całkowicie przedefiniować zasady gry w klasie małych aut. Nazwany na cześć El Raval, jednej z najbardziej tętniących życiem dzielnic Barcelony, łączy buntowniczy styl i dynamiczną osiągi z technologiami nowej generacji oraz luksusem i przestrzenią wnętrza, jakich można by się spodziewać po aucie z segmentu o klasę lub dwa wyższego. Biorąc pod uwagę cenę wyjściową nieco ponad 23 000 funtów* (plus rządowa dotacja w wysokości 1500 funtów) – sięgającą nieco ponad 36 000 funtów* za usportowioną, topową wersję VZ – Raval zaczyna odpowiadać na intrygujące pytanie: co się dzieje, gdy marka nastawiona na osiągi buduje miejski samochód? Zarezerwuj jazdę próbną CUPRĄ Raval. Sylwetka, która nie przeprasza CUPRA Raval została zaprojektowana z jednym celem: wyróżniać się. I to jej się udaje. Przód auta zdominowany jest tym, co CUPRA nazywa „rekim nosa” – napiętym, drapieżnym pyskiem otoczonym ostrymi liniami, które budują napięcie wizualne. Twarz uzupełniają reflektory Matrix LED, a przy długości 4046 mm Raval jest bardziej zwarty, niż można by się spodziewać. Zachowuje się jednak tak, jakby o tym nie wiedział. Boki Ravala są czyste i celowe, a podświetlone klamki drzwi chowane niemal niewidocznie w karoserii. Każda powierzchnia została zoptymalizowana w ramach kompleksowej strategii przepływu powietrza, łącząc przednie kurtyny powietrzne, aerodynamiczne felgi i tylny spojler. Wynikiem jest najniższy współczynnik oporu powietrza wśród wszystkich dotychczasowych CUPR. Tył podbija temat z pasem świetlnym na całą szerokość, podświetlonym logo CUPRA, efektami świetlnymi 3D i wyraźnym dyfuzorem. Paleta kolorów zasługuje na osobny akapit. To pierwsza CUPRA oferująca lakier Plasma Iridescent: wykończenie, które w zależności od kąta padania światła zmienia się z błękitnego na indygo i różową czerwień. To kolejny sposób, w jaki Raval będzie inicjować rozmowy na stacji ładowania. Dostępne są również matowe wykończenia, w tym Manganese i Century Bronze, a także opcja kontrastowego dachu w kolorze Manhattan Grey lub Midnight Black. Aż osiem wzorów felg aluminiowych – od 17 do 19 cali – pozwala kupującym na dopracowanie wyglądu do ostatniego detalu. Zbudowany dla kierowców Otwórz drzwi, a wnętrze Ravala od razu robi wrażenie. Przeprojektowana kierownica fizyczne przyciski oraz dedykowane przełączniki satelitarne do trybów jazdy i łopatki rekuperacji: elementy, jakich oczekiwałbyś w aucie znacznie droższym. 10,25-calowy cyfrowy zestaw wskaźników i 12,9-calowy ekran dotykowy tworzą ogromną, czystą cyfrową powierzchnię. Serce wnętrza to jednak oświetlenie. CUPRA nazywa je „Smart Light Next Generation” i znacznie wykracza ono poza funkcję nastrojowego oświetlenia ambientowego. Zintegrowane z deską rozdzielczą, komunikuje się z kierowcą: migając przy ostrzeżeniach o martwym polu, pulsując przy dynamicznym starcie i zmieniając kolory wraz ze zmianą trybów jazdy. Dynamiczne projekcje drzwiowe – pierwsze w tej klasie auta – rzucają żywe wzory świetlne na same panele drzwi, tworząc płynne grafiki, które pulsują w rytm doświadczenia jazdy. To teatralne, immersyjne i całkowicie uzależniające. Materiały imponująco rosną wraz z poziomem wyposażenia. Wersja podstawowa Pulse oferuje sportowe fotele pokryte tkaniną z recyklingu. Wersja Immersive wprowadza elektrycznie regulowane kubełkowe fotele w mikrofibrze Dinamica (73% materiału z recyklingu). Wersja Feel to kubełkowe fotele ze skóry wegańskiej. Na szczycie znajduje się pakiet Ahead z kubełkowymi fotelami Cup z wykończeniem dzianinowym 3D – dzianinym na zamówienie ze 100% materiału z recyklingu pozyskiwanego w okolicach Barcelony, kolejna nowość w tej klasie – oraz wkładkami deski rozdzielczej drukowanymi w technologii 3D. W aucie kosztującym od 24 000 do 36 000 funtów to imponujący poziom spersonalizowanych detali. Osiągi: więcej niż sugerują liczby Nawet standardowy Raval zbudowano na inżynierii, z której większość małych rywali EV nie może się równać. Podwozie jest obniżone o 15 mm w stosunku do podstawowej platformy MEB+, a rozstaw kół poszerzono o 10 mm na obu osiach. Postępujący układ kierowniczy, tarczowe hamulce przód i tył oraz „one box” elektroniczny układ hamulcowy – pierwszy w CUPRZE, łączący serwomechanizm i moduł ESC – nadają autu spójność i uczucie pedału hamulca nieobecne u większości konkurentów z segmentu A. Adaptacyjne zawieszenie Dynamic Chassis Control oferuje do 15 poziomów regulacji, od miejskiej komfortowości po zauważalnie twardszy tryb CUPRA. Opcje napędu wahają się od silnika o mocy 135 KM z akumulatorem LFP 37 kWh do 210 KM z baterią NMC 52 kWh. Jazda z jednym pedałem jest standardem w całej gamie. Jej rekuperacja jest wykalibrowana z nietypową precyzją, pozwalając na całkowite zatrzymanie auta bez użycia pedału hamulca, co szybko staje się jedynym sposobem, w jaki chce się prowadzić to auto po mieście. VZ: hot hatch z kosztami eksploatacji auta elektrycznego Jest też VZ. Z mocą 222 KM, pozwalającą na sprint 0–100 km/h w 6,8 s, topowy model CUPRY nie tylko konkuruje z Alpine A290, MINI JCW i Abarth 600e Competizione. Zgodnie z wczesnym konsensusem tych, którzy mieli okazję je prowadzić, VZ może wyjść na prowadzenie, gdy trafi na testy na brytyjskich drogach. Różnica między VZ a słabszymi Ravalami to nie tylko wzrost mocy – to niemal całkowicie inne podwozie. VZ jeździ na dedykowanym zawieszeniu DCC Sport, o 5% sztywniejszym od standardowego układu adaptacyjnego. Jest wyposażony w felgi 19 cali z szerszymi oponami 235 mm, a co najważniejsze, zyskał elektroniczny mechanizm różnicowy, który nieustannie monitoruje warunki jazdy i redystrybuuje moment obrotowy między przednimi kołami dla maksymalnej przyczepności w zakrętach. Sportowe zwrotnice zwiększają negatywny kąt pochylenia kół i podnoszą środek toczenia, dając przedniej osi bezpośredniość graniczącą z telepatią. Tryb „ESC Off” jest dostępny dla tych, którzy chcą eksplorować granice, a nawet je nieco przekraczać na torze. Raval łączy natychmiastową reakcję silnika elektrycznego z balansem podwozia, który zachęca do ostrej jazdy, zamiast wymuszać ostrożność. W cenie niższej niż A290 i JCW, stosunek osiągów do funta w VZ jest przekonujący. Funkcja „E-Launch” dodaje nieco teatru do jego arsenału. Aktywuj ją, a wnętrze się zmienia – oświetlenie ambientowe przesuwa się, zestaw wskaźników ożywa, wewnętrzna ceremonia dźwiękowa narasta – zanim auto ruszy z linii z ferocją, która jest szokująca dla czegoś małego i z napędem na przednią oś. Nie będziesz z tego korzystać każdego dnia, ale na pewno wywoła uśmiech, gdy to zrobisz. CUPRA Raval jest dowodem na to, co się dzieje, gdy marka odmawia przyjęcia, że „rozsądne” wystarczy. Historia CUPRY budowana jest na wyciąganiu czegoś więcej z mainstreamowych platform. CUPRA Formentor zrobiła to w klasie SUV. CUPRA Leon VZ zrobiła to w rodzinnych hatchbackach. Raval robi to w małych autach elektrycznych – i robi to w każdym punkcie cenowym, nie tylko w wersji VZ. Jego design jest głęboko pożądany jak za te pieniądze. Wnętrze w wyższych wersjach jest nie do porównania z niczym innym w klasie. Nawet standardowe podwozie jest imponująco dobrze dopracowane. A VZ jest, zgodnie z wczesnymi opiniami tych, którzy go prowadzili, jednym z najbardziej ekscytujących małych samochodów elektrycznych, jakie można obecnie kupić. Zarezerwuj jazdę próbną CUPRĄ Raval * Wszystkie pokazane ceny to zalecane ceny „drogowe” CUPRY (Recommended On The Road Price lub ROTR). Rzeczywiste ceny ustalają autoryzowani dealerzy CUPRY według własnego uznania – zawsze uzyskaj te ceny od wybranego dealera CUPRA. Zalecana cena „drogowa” obejmuje standardowy koszt dostawy w Wielkiej Brytanii, tablice rejestracyjne, opłatę rejestracyjną nowego pojazdu, podatek drogowy za pierwszy rok i VAT (obliczony według stawki 20%). Pokazane obrazy mogą nie odzwierciedlać podstawowej specyfikacji i przedstawiają opcje płatne.
oryg.: Why the CUPRA Raval is perfect for urban families
Samochód, który wygląda tak dobrze, jeździ tak dynamicznie i dostarcza tylu emocji, nie powinien być rozsądnym wyborem do miasta. A jednak… Panuje przekonanie, że wybór auta do miasta – na wąskie ulice, podwożenie dzieci do szkoły, zatłoczone parkingi, długie tygodnie krótkich tras – wymaga pewnej rezygnacji. Akceptujesz coś mniejszego, nudniejszego i mniej ekscytującego niż samochód, o którym naprawdę marzysz, w zamian za wymiary i niezawodność, których wymaga rodzinne życie w mieście. Nowa CUPRA Raval całkowicie odrzuca ten kompromis. To auto, które zachwyca wyglądem, wnętrzem i prowadzeniem. W tym artykule wyjaśnimy, dlaczego jest równie celowo i świadomie jednym z najbardziej zdolnych i przemyślanych małych samochodów elektrycznych dostępnych obecnie na rynku – bez żadnych ustępstw wobec tego, co czyni go CUPRĄ. Zarezerwuj jazdę próbną CUPRA Raval Stworzony dla miasta, który go zainspirował Raval wziął swoją nazwę od El Raval, najbardziej buntowniczo kreatywnej dzielnicy Barcelony – gęstej, nieprzewidywalnej i pełnej energii. Przy długości 4046 mm i wysokości 1518 mm Raval jest na tyle kompaktowy, że zmieści się w miejsca, do których kierowcy większych aut podchodzą z niepokojem, a jednocześnie prezentuje się z taką pewnością siebie, że na drodze wygląda na większy niż wynika to z kartki papieru. Rozstaw osi wynoszący 2600 mm zapewnia, że przestrzeń wewnętrzna nie została poświęcona na rzecz zwinności, podczas gdy promień skrętu wynoszący 10,3 metra sprawia, że zawracanie, ciasne zjazdy do parkingów wielopoziomowych i manewry na ulicach, które definiują miejską jazdę, stają się bezwysiłkowe. Napęd elektryczny potęguje tę zaletę. W ruchu miejskim typu start-stop, gdzie silnik spalinowy nieustannie się włącza i wyłącza, natychmiastowy i płynny moment obrotowy Raval oraz hamowanie jednym pedałem sprawiają, że gęsta miejska jazda wydaje się gładsza i bardziej intuicyjna. Miasto nie jest dla Raval wyzwaniem. To właśnie z myślą o nim ten samochód został zbudowany. Praktyczniejszy, niż ma prawo być Na pewno nie spodziewałbyś się, że auto o wymiarach Raval zaoferuje 441 litrów przestrzeni bagażnikowej. A jednak tak jest, ponieważ CUPRA podjęła konkretną decyzję inżynieryjną: zbudować Raval z napędem na przednią oś, a nie na tylną, dzięki czemu silnik można przesunąć z tyłu pojazdu i uwolnić całą podłogę bagażnika na ładunek. Wynikiem jest przestrzeń ładunkowa, która bez trudu pomieści wózek, tygodniowe zakupy i wszechogarniający chaos rodzinnego życia jednocześnie. Podwójna podłoga bagażnika dodaje ukryte miejsce na przewody ładowania i cenne rzeczy. Wnętrze oferuje pięć miejsc, dwustrefową klimatyzację Climatronic, mnóstwo głębokich schowków i 90 watów mocy w gniazdach USB-C – podzielonych między przednie i tylne siedzenia – co tworzy, jakkolwiek by to zmierzyć, wnętrze z prawdziwego zdarzenia dla rodziny w nadwoziu segmentu B. Technologia Vehicle-to-Load* zasługuje na osobną wzmiankę. Raval może zasilać urządzenia zewnętrzne bezpośrednio ze swojego akumulatora wysokiego napięcia – laptopa, kamerę, ładowarkę do roweru elektrycznego – przez standardowe gniazdo. To rodzaj możliwości, który zazwyczaj wymaga dużego SUV-a. Tutaj znajduje się w małym hatchbacku i jest bardziej przydatny, niż przypuszcza większość nabywców. Właściwy zasięg dla właścicieli Instynkt przy porównywaniu samochodów elektrycznych podpowiada, by gonić najwyższy wynik zasięgu. W przypadku miejskiego samochodu rodzinnego rzadko jest to właściwa miara. Mimo że techniczne dane nie zostały jeszcze potwierdzone, powszechnie uważa się, że bazowa wersja Origin Raval – z akumulatorem litowo-żelazowo-fosforowym (LFP) o pojemności 37 kWh – będzie w stanie pokonać średni tygodniowy przebieg w Wielkiej Brytanii wielokrotnie między ładowaniami. Większość właścicieli podłączy auto do ładowania w domu w nocy i rano wyruszy z pełnym akumulatorem, co czyni wynik zasięgu w dużej mierze kwestią akademicką do codziennego użytku. Dla tych, którzy chcą większego zapasu, akumulator NMC (niklowo-manganowo-kobaltowy) o pojemności 52 kWh dostępny w wersjach wyposażenia V1, V2 i VZ zaoferuje jeszcze większy zasięg – wystarczający do przejazdów między miastami i weekendowych ucieczek bez zatrzymywania się na ładowanie, przy zachowaniu całej kompaktowości i wydajności, które czynią Raval idealnym na tydzień pracy. Ładowanie: szybkie, inteligentne i proste Czas ładowania należy do najbardziej konkurencyjnych w klasie. Akumulator 37 kWh w wersjach V1 i V2 ładuje się w zakresie 10-80% w 28 minut** przy użyciu szybkiej ładowarki 90 kW. Wersja 52 kWh robi to samo w 24 minuty** z mocą ładowania 130 kW – wystarczająco, by znacząco uzupełnić energię podczas wakacyjnej podróży, a nie czekać tak długo, by przestawiać plany dnia. Z dala od domu funkcja „Plug & Charge” eliminuje pozostałe tarcia. Raval uwierzytelnia się automatycznie w ponad milionie publicznych punktów ładowania w 28 krajach europejskich – bez otwierania aplikacji, bez przykładania karty. „e-Route Planner” uwzględnia dostępność ładowarek i rzeczywisty stan akumulatora w nawigacji samochodu, aktywnie zarządzając dłuższymi podróżami. Wszystko to składa się na doświadczenie, w którym lęk przed zasięgiem staje się przeszłością. Bezpieczeństwo: pełny obraz Każdy samochód rodzinny, duży czy mały, musi sprostać wymaganiom bezpieczeństwa – i Raval robi dokładnie to. Siedem poduszek powietrznych jest w standardzie, w tym poduszka centralna między przednimi siedzeniami, która zapobiega zderzeniu pasażerów z sobą przy uderzeniu bocznym. Adaptacyjne pasy bezpieczeństwa z przodu automatycznie dostosowują geometrię zapięcia do różnych typów sylwetek. Opcjonalny system Pre-Crash monitoruje uderzenia boczne oraz zagrożenia z przodu i z tyłu, zamykając okna, włączając światła awaryjne i napinając pasy w chwilach przed zderzeniem. Travel Assist to najbardziej zdolny system półautonomiczny, jaki CUPRA kiedykolwiek zaoferowała. Utrzymuje pozycję na pasie ruchu na drogach z i bez oznaczeń, rozpoznaje strefy progów zwalniających, reaguje na światła drogowe, znaki ustąpienia pierwszeństwa i „STOP” oraz dynamicznie dopasowuje prędkość do otaczającego ruchu. Emergency Assist – funkcja, która zazwyczaj pojawia się w rozmowach o innej klasie samochodów – monitoruje niezdolność kierowcy do prowadzenia, a następnie hamuje progresywnie, steruje na pobocze i automatycznie wzywa pomoc. Parkowanie w ciasnych miejscach obsługuje Intelligent Park Assist, który samoczynnie steruje na miejsca równoległe i prostopadłe, oraz Remote Park Assist, pozwalający kierowcy manewrować autem z zewnątrz za pomocą smartfona – funkcja, która na rynku pojawiła się pierwotnie jako opcja dla luksusowych limuzyn i SUV-ów. Rear Traffic Alert wykrywa zbliżające się pojazdy podczas cofania z „martwego pola”, emitując alarm lub nawet zatrzymując samochód, aby zapobiec stłuczce. Kamera Top View zapewnia zsyntezowany widok 360 stopni w sytuacjach, w których same czujniki nie wystarczą. W ostatecznym szczególe, który naprawdę ma znaczenie dla właścicieli, choć rzadko bierze się go pod uwagę w salonie: struktura nadwozia Raval została specjalnie zaprojektowana tak, aby zminimalizować uszkodzenia przy niskich prędkościach w mieście. Czasem nieuniknione w miejskiej jeździe, te wgniecenia są frustrujące, ale dzięki konstrukcji Raval składki ubezpieczeniowe powinny być niższe przez cały okres eksploatacji auta. Argument za CUPRA Raval jako miejskim samochodem rodzinnym wiąże się z bardzo niewieloma kompromisami. Kompaktowe wymiary, które sprawiają, że jest szybki w zakrętach, ułatwiają parkowanie. Napęd elektryczny zapewniający natychmiastową wydajność sprawia też, że jest tani i czysty w eksploatacji. Platforma technologiczna, która dostarcza efekty dźwiękowe inspirowane Formułą E i imponujące świetlne show we wnętrzu, zapewnia również funkcje z najwyższej półki, takie jak Emergency Assist i Plug & Charge. Nie ma wersji Raval zbudowanej dla emocji i innej, okrojonej wersji dla rodzin. Jest tylko jeden model, i robi to wszystko mimo swoich kompaktowych rozmiarów. Zarezerwuj jazdę próbną CUPRA Raval * Wymagany opcjonalny adapter ** Czas ładowania pojazdu może różnić się w zależności od wielu czynników, w tym, ale nie wyłącznie, od warunków pogodowych, wieku i stanu akumulatora. W związku z tym podany czas ładowania nie powinien być interpretowany jako dokładny pomiar, lecz jako ogólne szacunki. Informacja służy wyłącznie celom orientacyjnym i nie stanowi gwarancji wydajności ładowania.
oryg.: The Marsien GT Costs Five Times More Than The 911 Turbo S It’s Built From
Drogowa wersja Marsien GT jest o 75 kg lżejsza od bazowego 911 Turbo S i przyspiesza do 100 km/h w zaledwie 2,4 s
oryg.: Tokyo Wants You In An EV So Badly A $30,150 Toyota Can Cost Just $13,820
Władze Tokio dopłacą do zakupu samochodu elektrycznego nawet 16 000 dolarów, ale wysokość wsparcia zależy wyłącznie od tego, jaka marka znajduje się pod maską.
oryg.: Emory’s 260-HP Porsche 356 Weighs Nearly 400 Pounds Less Than A Miata
To Porsche 356 zostało wyposażone w 2,6-litrowego czterocylindrowego boksera od Rothsport z indywidualnymi przepustnicami, który generuje moc 260 KM.
oryg.: Renault mulls Clio reinvention, next-gen 5 alongside new models
Firma celuje w „nieobsłużony podsegment” i nie będzie polegać wyłącznie na stylizacji retro. Renault rozważa obecnie kolejne generacje zarówno niezwykle udanego modelu 5, jak i Clii – ale szef Fabrice Cambolive zaznaczył, że „pierwszym celem” francuskiego producenta jest dodanie do istniejącej gamy „całkowicie nowych modeli”. Marka odniosła w ostatnich latach spory sukces, wprowadzając do sprzedaży modele EV w stylu retro, takie jak 4, 5 i Twingo, obok rosnącej gamy hybryd, takich jak Clio, oraz szeregu nowych SUV-ów przywracających klasyczne nazwy. Choć nie wykluczył kolejnych modeli inspirowanych stylistyką retro, Cambolive podkreślił, że Renault nie wypełni nimi całej oferty, dodając, że każdy taki model „musi wpisywać się w nowoczesną epokę”. Uzupełnił: „Można iść w stronę retro, jeśli ma to cel, ale jeśli go nie ma, poniesie się porażkę”. Renault dąży do zbalansowanej gamy modelowej – mówi Cambolive: „Powinno być jedna trzecia samochodów ikonicznych, takich jak R5, R4 i Twingo; jedna trzecia samochodów z sagi, które nie są ikonami, ale są w świadomości ludzi, jak Clio i Scenic; a po tym musisz pozwolić projektantom zaproponować coś całkowicie nowego. Jesteś martwy, jeśli żyjesz tylko przeszłością. „Naszym pierwszym celem jest teraz wprowadzenie na rynek zupełnie nowych modeli, ponieważ nie musimy opierać się na przeszłości z R5 i Clio”. Cambolive nie podał konkretnych szczegółów dotyczących tych nowych modeli, choć przyznał, że nie widzi miejsca na dodatkowe samochody w obecnej gamie. Zauważył jednak trend w stronę oferowania samochodów globalnych, które są następnie mocno lokalizowane dla każdego regionu. Reinwencja Renault Clio Choć nowe Clio dopiero co zadebiutowało i jeszcze nie trafiło do Wielkiej Brytanii w wersji z kierownicą z prawej strony, Cambolive powiedział, że przed następną generacją 5 Renault priorytetowo traktuje „określenie, co nastąpi po obecnym Clio”. Biorąc pod uwagę prawdopodobny cykl produktowy, następna generacja Clio prawdopodobnie nie pojawi się aż do połowy lat 30. XXI wieku. Cambolive dodał: „Czujemy, że w Europie mamy rodzaj nieobsłużonego podsegmentu, którym jest segment B-hatch „low drive” [nie-SUV], gdzie musimy wymyślić następcę Clii, i tym właśnie się teraz zajmujemy. „Próbujemy zrozumieć potencjał segmentu B-hatch i jaką powinna mieć wielkość: B-hatch teraz powinien mieć 4,1–4,2 metra. Jak to pokryć, gdy potrzebujesz nie SUV-a, ale hatchbacka? I jaki typ samochodu wybrać: sportowość, praktyczność, wszechstronność i tak dalej? To jest to, co próbujemy przewidzieć dla Clio w następnej generacji”. Poproszony o szczegóły, powiedział, że następna generacja Clio „nie powinna być retro”, wyjaśniając: „Clio to rodzaj samochodu z sagi i musimy pomyśleć o nowym Clio w ten sposób, a nie próbować wstawić nowe Clio do całkowicie zelektryfikowanego świata. Na to pytanie odpowiedzieć jest jeszcze trochę za wcześnie. Nie wiem, czy na tym etapie będziemy mieli silnik spalinowy”. Co ciekawe, opracowywana przez Renault platforma następnej generacji może pomieścić zarówno napędy w pełni elektryczne, jak i z przedłużaczem zasięgu. Cambolive powiedział: „Mówimy, że w 2030 roku chcemy być w 100% zelektryfikowani, z czego 50% to BEV, a teraz trend idzie jeszcze wyżej w stronę BEV niż to, co mówiliśmy. Oznacza to, że odpowiedzieć na to pytanie jest jeszcze trochę za wcześnie ale, szczerze mówiąc, będziemy w w pełni zelektryfikowanym świecie [gdy nadejdzie następne Clio]”. Renault 5 znów „zmieni zasady gry” Cambolive powiedział, że Renault odnowi model 5 na drugą generację, ale dodał: „Nie wiem, czy zreinwentujemy R5 za pięć lat, ale spróbujemy zaproponować coś, co będzie przełomem pod względem atrakcyjności samochodu”. W tym procesie powiedział: „Jesteśmy w fazie, w której próbujemy zrozumieć recepturę R5, ponieważ nie jest oczywiste stwierdzenie „to sukces z powodu tego, tego i tego”. Firma wkrótce wprowadzi znaczącą aktualizację, wyposażając samochód w mocniejsze silniki i większy akumulator. W ramach tego programu inżynieryjnego Cambolive powiedział, że zespół „wykrył pewne słabe punkty w samochodzie”, ale zauważył: „Dobra rzecz jest taka, że wykryliśmy te słabe punkty, zanim ludzie dawali nam na nie feedback, co pokazuje, że byli w stanie pomyśleć o samochodzie bez kompromisów. „Ważne jest, aby nie próbować kompensować wszystkich słabych punktów samochodu, ale zaproponować coś o dodatkowej wartości, może to być inny typ nadwozia; może to być coś opartego na innej przyjemności; może to być co-branding z kimś, jak robi to Mini z Paulem Smithem. Jeszcze nie wiem. „Trudno naprawdę powiedzieć, jakie są kluczowe czynniki sukcesu R5, ale powiedziałbym, że kluczowym czynnikiem jest to, że nie zrobiliśmy żadnych kompromisów. „To dlatego, że nie słuchaliśmy ludzi wewnątrz i na zewnątrz firmy, którzy mówili mi: „Powinieneś dodać hybrydę do samochodu. Jeśli chcesz odnieść sukces, musisz mieć silnik spalinowy w samochodzie”. Ale tego nie zrobiliśmy, ponieważ nie próbujemy poprawiać słabych punktów. Kładziemy nacisk na przyjemność i dodatkową wartość w cyklu życia”.
oryg.: Ferrari’s Naturally-Aspirated V8 Supercar Is Now A Seven-Figure Collectible
Ten nastawiony na tor Ferrari o przebiegu zaledwie 2297 mil i mocy 597 KM pokazuje, jak bardzo wzrosła wartość modelu 458 Speciale.
oryg.: America’s Strategic Oil Reserve Just Fell To Its Lowest Level Since 1983
Zapasy awaryjne spadły poniżej 300 milionów baryłek i w najbliższej przyszłości mogą zejść nawet do 243 milionów baryłek.
oryg.: Flock Reportedly Pitched Turning 350,000 Ubers And Lyfts Into License Plate Scanners
Kamery w samochodach Ubera, Lyfta oraz autach dostawczych miały być częścią planowanej przez Flock ekspansji zbierania danych.
oryg.: Mitsubishi's Newest Crossover Isn't The Montero. It's Not Even A Real Mitsubishi
Nie opiera się też na tym, co myślicie.
oryg.: Chrysler's Hot New Pacifica Concept Begs For A Hellcat Engine
Koncepty VANkulture i Pacifica S przeszły jedynie kosmetyczne zmiany, ale nadają minivanowi wyraźnie sportowy charakter, który nam się podoba.