Ciekawe znaleziska na złomowisku Collins Auto Salvage w Auburn w stanie Georgia
oryg.: Some Interesting Junkyard Finds at Collins Auto Salvage in Auburn, Georgia
Odwiedzamy Auto Salvage, aby sprawdzić, czy w tych górach naprawdę znajduje się złoto. Auburn w stanie Georgia jest domem dla Collins Auto Salvage, złomowiska z niemal 1000 samochodami. W tym miejscu auta są rozrzucone po całym terenie, zamiast być ułożone na regałach, co jest obecnie standardem. Innymi słowy, to dokładnie takie miejsce, które uwielbiamy eksplorować... Kilka lat temu spędziliśmy deszczowy poranek listopadowy, przeczesując zarośla i odkrywając tę wspaniałą kolekcję zapomnianych klasyków. FORD MUSTANG Ten oryginalny Ford Mustang musiał być mieszkańcem Collins Auto Salvage od wielu lat, by zostać tak dokładnie „rozłożony na części pierwsze”. Błotniki i pokrywa bagażnika były zardzewiałe i mało komu się do czegoś przydały, więc szyba przednia pozostała jednym z nielicznych elementów wartych ocalenia. Domyślamy się, że od tego czasu trafił do prasy. FORD LTD - 1978 Choć większość zapasów pochodzi z lat 90. lub jest nowsza, znaleźliśmy też kilka samochodów z lat 70., w tym wspaniałego Forda LTD Landau z 1978 roku. Według etykiety na tablicy rejestracyjnej nie był na drodze od 1993 roku, więc dziwne, że we wszystkich czterech oponach wciąż utrzymywał się powietrze. LTD miał 5,18 metra długości i ważył 1764 kg. Jednak czas dla samochodów takich rozmiarów się kończył, a model z 1978 roku był o 17,8 cm krótszy i lżejszy o 318 kg. CADILLAC SEVILLE - 1985 Cadillac Seville z 1980 roku był z pewnością przyciągający wzrok dzięki stylistyce ze ściętym tyłem. Charakterystyczna tylna część, przypominająca niektóre sedany z lat 30. i zbliżona do limuzyny Daimler DS420, miała w rzeczywistości trafić w gusta młodszej generacji kupującej niemieckie importy. Choć wyprodukowano ich 200 000 sztuk (1980-1986), na złomowiskach są rzadkością, co czyni ten egzemplarz z około 1985 roku czymś unikalnym. PACE ARROW - 1984 Z charakterystycznymi żółto-pomarańczowymi pasami, ten kamper Pace Arrow z 1984 roku nie wyglądał zbyt różnie od mobilnego laboratorium narkotykowego z pierwszego sezonu Breaking Bad. Jednak Walter White i Jesse Pinkman w rzeczywistości wytwarzali swój charakterystyczny niebieski produkt we Fleetwood Bounder. CHEVROLET CORVAIR Nieustannie jesteśmy pod wrażeniem, ile Chevroletów Corvair wciąż pojawia się na złomowiskach. Z drugiej strony, wyprodukowano ich ponad 1,8 miliona sztuk w latach 1960–1969. Był to pierwszy i jedyny masowo produkowany samochód w USA z tylnym, chłodzonym powietrzem silnikiem, który miał być bezpośrednim konkurentem znacznie mniejszego Volkswagena Garbusa. CHEVROLET EL CAMINO - 1977 Mógł nie mieć silnika i większości szyb, ale karoseria tego El Camino Classic z 1977 roku była wciąż w świetnym stanie. Pickupy z 1977 roku nie wyglądały dużo inaczej niż te z poprzedniego roku i miały te same pionowe reflektory. Główną różnicą była nowa atrapa chłodnicy z pionowymi, a nie poziomymi żaluzjami. Duże zmiany nastąpiły w 1978 roku wraz z premierą piątej generacji El Camino. FORD FAIRLANE - 1959 Ten dwudrzwiowy hardtop Ford Fairlane z 1959 roku był jedną z garstki samochodów z lat 50., które znaleźliśmy na złomowisku. Zwróćcie uwagę na całą pustą przestrzeń w tle, która niegdyś zawierała znacznie więcej klasyków w podobnym wieku, dawno już zgniecionych. Przypuszczalnie proste panele nadwozia uratowały ten egzemplarz przed podobnym losem. PLYMOUTH VALIANT - 1965 Niestety, Plymouthy Valiant z 1965 roku nie są szczególnie cenne ani pożądane, nawet gdy są w dobrym stanie, a sytuacja jest jeszcze gorsza, gdy są tak zniszczone jak ten. Jednak na korzyść tego egzemplarza przemawiała jego rzadkość. To wersja wyposażenia V200, dwudrzwiowy sedan, jeden z zaledwie 8919 wyprodukowanych. Ale wątpimy, czy to wystarczyło, by ktoś go uratował. CHEVROLET MONTE CARLO - 1977 W 1977 roku amerykański przemysł motoryzacyjny przechodził kurację odchudzającą. Ale podczas gdy General Motors już odchudziło Caprice, Monte Carlo miało jeszcze 12 miesięcy spokoju bez obaw o wagę. Rok później straciłoby 364 kg i 38 cm długości. Mimo swoich rozmiarów nie brakowało nabywców tego luksusowego samochodu osobowego Chevroleta, który sprzedał się w liczbie 411 038 egzemplarzy. Coupé w wersji S, takie jak to, były nieco bardziej popularne niż wersje Landau. Monte Carlo produkowano przez siedem generacji w latach 1970–2007. PLYMOUTH FURY - 1972 A oto kolejny rozlazły dwudrzwiowy samochód z lat 70. – Plymouth Fury III z 1972 roku. Jednak mimo masy 1723 kg i V8 pod maską, wciąż potrafił się ruszyć. Choć standardowy silnik 5,2 l rozpędzał auto do 97 km/h w 13,1 sekundy, Sport Fury GT z silnikiem V8 7,2 l robił to w oszałamiających 7 sekund. PLYMOUTH - 1949 W 1949 roku, gdy ten model zjechał z taśmy, Plymouth był trzecią najlepiej sprzedającą się marką samochodową w USA, za Fordem i Chevroletem. W rzeczywistości zajmował to trzecie miejsce od 1932 do 1954 roku, zanim spadł o pozycję na rzecz Buicka. Ten egzemplarz, który cudownie zachował oryginalne kołpaki, był najstarszym samochodem, jaki znaleźliśmy w Collins Auto Salvage. Ale nie oznacza to, że nie było kilku starszych, których przeoczyliśmy, ukrytych w zaroślach. MERKUR SCORPIO Jeśli myślimy o motoryzacyjnych porażkach, przychodzi na myśl Edsel. Ale nie zapominajmy, że marka Merkur sprzedała o połowę mniej samochodów, znajdując zaledwie 64 474 nabywców w ciągu pięciu lat – od 1985 do 1989 – swojej działalności w USA. Najgorzej sprzedającym się modelem z dwóch był Scorpio, oznaczony emblematem Merkur, a w istocie niemiecki Ford Granada. Mimo że był to przyzwoity samochód, tylko 22 010 osób było skłonnych zapłacić wymagane 26 000 dolarów, by wyjechać nim z salonu Lincoln-Mercury. CAPRI W przeciwieństwie do Scorpio, oto import captive, który sprzedawał się dobrze. Zaprojektowany w Wielkiej Brytanii i zbudowany w Niemczech, Capri i Capri II były sprzedawane przez dealerów Lincoln-Mercury w latach 1970–1978. Gdy ten egzemplarz z początku lat 70. trafił do sprzedaży, Capri był drugim najpopularniejszym samochodem importowanym po Garbusie, a łącznie sprzedano 513 500 egzemplarzy. PONTIAC LE MANS - 1979 Ignorując zniszczone wnętrze, to coupé Pontiac Le Mans z 1979 roku wciąż miało wiele świetnych części do zaoferowania. Z drugiej strony, trudno nam sobie wyobrazić, by wielu osób było zainteresowanych jego restauracją, więc podejrzewamy, że prawdopodobnie trafiło do prasy. Spośród 68 670 Le Mans wyprodukowanych w tym roku, mniej niż jedną czwartą stanowiły coupé. FORD MAVERICK Oto równie niepożądany samochód z tej samej epoki, czterodrzwiowy sedan Ford Maverick. Oprócz walki z Chevroletem Novą i Dodge'm Dartem, Maverick został zaprojektowany, by sprostać rosnącemu zagrożeniu ze strony małych japońskich samochodów. Choć nie podbił świata, sprzedawał się dobrze, a Ford wyprodukował 2,1 miliona egzemplarzy w latach 1969–1977. Nazwa okazała się też użyteczna i jest obecnie stosowana w popularnym kompaktowym pickupie. FORD FAIRLANE - 1958 Trudno wyobrazić sobie, że ten Ford Fairlane z 1958 roku był kiedyś nowy. Przez pierwsze kilka lat swojego życia dumny właściciel mył i polerował go co weekend. Przyglądałby się swojemu odbiciu w lśniącym chromie i błyszczącym lakierze i prawdopodobnie zapadł w miesięczną depresję odkrywając pierwszą rysę. Te dni dawno minęły w momencie, gdy go sfotografowaliśmy... FORD ECONOLINE Nic nie krzyczy „wczesne lata 80.” jak brązowo-złoty Ford Econoline day van. Niestety był w złym stanie, co jest szkoda, bo mógłby stać się świetnym projektem renowacyjnym dla kogoś. Seria E jest produkowana od ponad 60 lat, co czyni ją jednym z najdłużej produkowanych modeli Forda. Mimo że sprzedaż drastycznie spadła od premiery Transita, wciąż sprzedaje się w ponad 30 000 egzemplarzy rocznie. Wyprodukowano ich dotychczas ponad 3 miliony. TOYOTA CELICA GT Podobnie jak Ford Mustang, Toyota Celica była samochodem sportowym opartym na nudnym sedanie – w tym przypadku na Carinie. Ten GT to samochód pierwszej generacji, prawdopodobnie wyprodukowany w 1975 roku. Jeśli tak, zostałby wyposażony w zderzaki bezpieczeństwa 8 km/h. BUICK ELECTRA PARK AVENUE - 1982 Wiemy, że to nie najbardziej ekscytujący samochód na świecie, ale Buicki Electra Park Avenue z tej epoki znikają szybko, więc uważamy, że zasługuje na miejsce w tej kolekcji. To coupé z 1982 roku i choć nieco potłuczone, wydawało się w głównej mierze wolne od rdzy. Spośród 76 232 wyprodukowanych w tym roku, tylko 8182 miały dwa drzwi. CHEVROLET BELAIR - 1962 Ten Chevrolet Bel Air z 1962 roku dobrze poradził sobie, by przetrwać tak długo. Jednak biorąc pod uwagę, że większość jego paneli nadwozia była zjedzona przez rdzę, sądzimy, że jego dni mogły być policzone. Słynna nazwa Bel Air była używana w amerykańskich Chevroletach od 1950 do 1975 roku i kontynuowana przez kolejne sześć lat w Kanadzie. Jeśli podobała Ci się ta historia, kliknij przycisk Obserwuj powyżej, aby zobaczyć więcej takich materiałów od Autocar