← Wszystkie newsy
Test Maserati Grancabrio: Czy nowy V6 GT ma szansę z Mercedesem SL?
Autocar Testy

Test Maserati Grancabrio: Czy nowy V6 GT ma szansę z Mercedesem SL?

oryg.: Maserati Grancabrio review: Can new-look V6 GT beat Mercedes SL?

Stylowy kabriolet przeszedł delikatny lifting i zyskał jeden z najlepiej brzmiących silników w branży. Niefortunny wybór hasła w artystycznym filmie, który Maserati pokazało dziennikarzom podczas premiery odświeżonej linii modelowej na 2026 rok: „W świecie, który myli głośność z obecnością, my nigdy nie podnosiliśmy głosu”. Sens jest taki: chodzi o to, by włoska marka była subtelna, wyrafinowana i przemyślana, podczas gdy rywale kłócą się o mocne liczby, pojemności akumulatorów i czasy okrążeń na Nürburgringu. Nie da się jednak nie zwrócić uwagi na fakt, że samo istnienie Maserati jest wiecznie pod lupą, ponieważ wolumeny sprzedaży są tak niskie. Kluczowe modele – SUV Grecale, coupé Granturismo i kabriolet Grancabrio – zostały zaktualizowane po około trzech latach obecności na rynku, podczas gdy w Wielkiej Brytanii znalazły łącznie mniej niż 2000 nabywców, a para samochodów sportowych zaledwie około dziesiątą część tej liczby. Grancabrio nadal jest oferowane z silnikiem V6 w dwóch wariantach mocy i – co nieco zaskakujące – w w pełni elektrycznej wersji Folgore, która może teraz sprzedawać się nieco lepiej dzięki zwiększeniu maksymalnego zasięgu do 508 km. To jeden z ostatnich przedstawicieli czteromiejscowych luksusowych kabrioletów: koncept, który na papierze – lub może w romantycznym filmie o dojrzewaniu i podróży życia – brzmi lepiej niż w rzeczywistości. Wystarczy około 10 sekund jazdy na tylnym siedzeniu, by to docenić. Rzadko jest tu dużo miejsca, a tak dużo wiatru i turbulencji, że nie da się naprawdę prowadzić rozmowy – a nawet długo utrzymać kapelusza na głowie. Wyobraźcie sobie podróż do teściów lub na weekendowy wyjazd wyłącznie bardzo przewiewną kolejką górską, i zaczniecie rozumieć o co chodzi. Większość producentów luksusowych samochodów – tacy jak Bentley czy Mercedes-Benz – nieformalnie to przyznała, rezygnując z oferowania dużych, czteromiejscowych kabrioletów. Ich flagowe auta z otwieranym dachem to teraz niemal wyłącznie konstrukcje 2+2, w których tylne siedzenia są wyraźnie przeznaczone tylko na krótkie dystanse i „emergencje”. Ale druga generacja Maserati Grancabrio – która weszła do produkcji w 2024 roku i została teraz lekko odświeżona – jest wyjątkiem. To ten luksusowy kabriolet, który celuje w prawdziwą, czteromiejscową użyteczność. Oczywiście nie trzeba wszędzie jeździć z otwartym dachem: jest tu uroczy, napędzany elektrycznie materiałowy dach, który utrzymuje wiatr na zewnątrz, gdy tylko tego zapragniecie.

To skrót — pełny artykuł i zdjęcia są u wydawcy. Tłumaczenie tytułu i zajawki jest automatyczne.