Oficjalnie: nowy Range Rover GT to najbardziej samochodowy model w historii marki
oryg.: Official: New Range Rover GT is brand's most saloon-like model yet
Wizualizacja Autocara pokazuje, jak może wyglądać GT, gdy znikną kamuflaże. Nowy członek rodziny Range Rover zadebiutuje jako samochód elektryczny, łącząc styl grand tourera z praktycznością SUV-a. JLR ujawniło wnętrze i nazwę czwartej linii modelowej Range Rovera, która nosi nazwę Range Rover GT i ma łączyć cechy grand tourera z luksusowym SUV-em. Auto powstanie na nowej platformie EMA koncernu JLR, która od początku została zaprojektowana z myślą o napędzie elektrycznym, ale w przyszłości posłuży również jako baza dla wersji hybrydowych. Wbrew wcześniejszym doniesieniom, GT – który od kilku miesięcy testowany jest na drogach publicznych – nie jest bezpośrednim następcą starzejącego się Velara. Ten model pozostanie w ofercie z obecnymi jednostkami spalinowymi, dieslami i hybrydami plug-in w najbliższej przyszłości. Zamiast tego GT będzie większy, zbliżony długością do Range Rovera Sport, choć znacznie niższy. Niska sylwetka i opadająca dach w stylu coupé czynią z GT radykalną zmianę dla marki Range Rover. Lepsza aerodynamika przełożyć się ma na imponujący zasięg i wysoki kultura pracy; zapowiada się, że będzie to „najcichszy Range Rover w historii”. Auto poświęci część zdolności terenowych na rzecz niższego zawieszenia, ale spodziewany jest wyłącznie napęd na cztery koła z dwoma silnikami. JLR jest przekonany, że będzie to najbardziej zdolny samochód w swoim segmencie, zapewniając pełnię możliwości w temperaturach od -40 do 50 stopni Celsjusza. Tym samym pozycjonowany jest jako bardziej dynamiczna alternatywa dla Range Rovera Sport EV, nastawiona na pokonywanie długich dystansów. Stawia go nieco wyżej niż BMW iX3, Mercedesa GLC EV czy Volvo EX60, ale szefowie zapewniają, że jego cena będzie „zaskakująco atrakcyjna”. Wnętrze GT pokazuje kierunek, w jakim podążać będą przyszłe Range Rovery. Jest rozwinięciem „redukcyjnego” stylu zapoczątkowanego wersjami po liftingu w obecnej gamie, ale wyróżnia się bardziej spersonalizowaną architekturą, wprowadzającą modne elementy, takie jak wyżej umieszczony zestaw wskaźników, duży, poziomy ekran centralny i materiały niebędące skórą w standardzie. Projektanci chcieli stworzyć spokojną, relaksującą przestrzeń z minimalną ilością ozdobników i nadmiarem ekranów. Na przykład nie ma ekranu dla pasażera – jak w GLC, Audi Q6 czy nowym BMW X5 – aby uniknąć duplikowania informacji. Oznacza to niewiele fizycznych przełączników, z selektorem biegów przeniesionym na dźwignię przy kolumnie kierowniczej oraz sterowaniem klimatyzacji zintegrowanym z ekranem dotykowym. Będzie on jednak działał w oparciu o nowe oprogramowanie, całkowicie różne od tego w obecnych modelach, obiecujące „krótką drogę obsługi interfejsu”. Konsola centralna pokazana jest jako płaska powierzchnia, ale będzie się otwierać, ujawniając uchwyty na kubki i schowki. Z tyłu GT będzie standardowo konfigurowany z dwoma miejscami i stałym podłokietnikiem, choć możliwa jest również oferta normalnej kanapy. Dzięki dedykowanej architekturze elektrycznej, przestrzeń na nogi z tyłu ma być porównywalna z pełnowymiarowym Range Roverem, a panoramiczny szklany dach dostarczy dużo światła. Mimo opadającej linii dachu, dostęp do tylnych drzwi i przestrzeń nad głową mają być bardzo komfortowe. GT będzie pierwszym samochodem wykorzystującym nową platformę EMA dla mniejszych i średnich modeli Land Rovera i Range Rovera. Początkowo była ona przedstawiana jako elastyczna architektura z kompatybilnością różnych napędów, a później jako czysto elektryczna platforma, ale JLR potwierdziło niedawno, że samochody na EMA będą w rzeczywistości oferować wybór między hybrydą a pełnym napędem elektrycznym, zgodnie z globalnymi trendami rynkowymi. Drugim samochodem na platformie EMA ma być nowy Defender Sport, mniejsza i bardziej przystępna cenowo wersja flagowego 4x4 Land Rovera. Model ten ma w praktyce zastąpić Discovery Sport, a być może także Range Rovera Evoque.