← Wszystkie newsy
Przyszłe klasyki, których wartość będzie rosła
Autocar Aktualności

Przyszłe klasyki, których wartość będzie rosła

oryg.: Future classics that will climb in value

Autocar poleca przyszłe klasyki, które powinieneś kupić zanim status kolekcjonerski ustali się w Prognozowanie, które samochody osiągną status klasyka za pięć lub dziesięć lat, to mroczna i niepewna sztuka. Jakie są kluczowe czynniki? Niedobór, po pierwsze, a reputacja po drugie. Jeśli samochód jest rzadki i powszechnie uważany za jeden z najlepszych tego typu w prowadzeniu, prawdopodobnie osiągnie status klasyka. Piękno to kolejny czynnik, podobnie jak znaczenie; Samochód, który zmienił zasady gry w swoim sektorze, z pewnością będzie wysoko ceniony przez wiele lat. Każdy z samochodów, które tu wyróżniamy, spełnia przynajmniej jedno z tych kryteriów, jeśli nie dwa lub trzy. Przyjrzyjmy się: Fiat Panda 100HP (2006-2010) Kto by pomyślał, że w radośnie wyprostowanej Pandzie kryje się żywy baby hot hatch? Stojąc nieco bliżej drogi na 15-calowych felgach, które idealnie wypełniały swoje łuki, 100HP wygląda na opanowanego i celowego, bez zbędnych czy przeciążonych. Co ważniejsze, to prawdziwa zabawa do prowadzenia. Fiat Panda 100HP (2006-2010) Z twardszymi sprężynami niż gotowa solona Panda, sól i ocet 100HP ma tendencję do podskakowania i skakania na drodze, ale przy wyciu opon i śpiewaniu silnika 1,4-litrowego ten sprężysty klimat wydaje się mieć sens. To samochód o pełen energii, musujący. Model 100HP nigdy nie sprzedał się w dużych ilościach podczas czterech lat istnienia, co oznacza, że jest niedobór, co w przyszłości znacznie poprawi jego wartości. Suzuki Swift Sport (2005-2012) Z uśmiechniętą twarzą i drobnymi proporcjami Swift Sport jest uroczy jak szczeniak z kokardą. W rzeczywistości jest rozbrajająco przyjemny na oko, co sprawia, że jego skłonność do gwałtownego startu i nadsterowności jest jeszcze bardziej niepokojąca. Ten uroczy hatchback sprawi, że nie będziesz uważny, jeśli nie będziesz uważać. Oczywiście, właśnie ta precyzyjna równowaga prowadzenia sprawia, że jazda pedałami sprawia, że jest tak przyjemna. Silnik 1,6-litrowy to prawdziwy frajer, jeśli nie prawdziwy potężny silnik, a zmiana biegów jest krótka i bezpośrednia. Suzuki Swift Sport (2005-2012) Swift Sport będzie czczony w przyszłości, ponieważ był jednym z ostatnich oldschoolowych hot hatchów, które dostarczały emocji nie dzięki samym osiągom, lecz dzięki zadziornej dynamice. Audi TT (1998-2006) Jako niewiele więcej niż przestrojony VW Golf, Audi TT nigdy nie miało wyznaczyć nowych standardów w segmentie coupé pod względem czystej przyjemności z jazdy. Zamiast tego zmienił styl coupé dzięki ultra-chłodnej i minimalistycznej kabinie oraz efektownemu designowi zewnętrznym Bauhaus. Audi TT (1998-2006) Samochody Tatty można dziś znaleźć za bardzo niewielkie kwoty, ale warto wydać trochę więcej na zadbany egzemplarz z mocnym silnikiem 1,8 litra o mocy 225 KM. Toyota MR2 Mk3 (1999-2007) Nawet za skromną sumę otrzymasz bardzo solidny egzemplarz, a jest ich mnóstwo na każdy budżet pośredni. To daje jeden z najbardziej ekscytujących sportowych samochodów swoich czasów; twardsze i ostrzejsze niż MX-5, ale bardziej użyteczne i przyjazne do życia niż Elise. Toyota MR2 Mk3 (1999-2007) Innymi słowy, idealna równowaga. Ceny mogą się teraz rozwinąć tylko w jedną stronę. Ford Puma (1997-2002) Może i skromny Ford Fiesta pod ostrym, kocim nadwoziem, to w rzeczywistości ogromna frajda w prowadzeniu dzięki świetnemu podwoziu, precyzyjnemu układowi kierowniczemu i energicznemu silnikowi 1,7 litra. Znaczne części pozostałej populacji Puma są co roku niszczone przez najgroźniejszą chorobę samochodową – rdzę. Ford Puma (1997-2002) Dziś możesz kupić Pumę za bardzo małe pieniądze, a samochody wolne od rdzy mogą zacząć zyskiwać na wartości. Porsche Boxster 986 (1996-2004) Gdy oryginalny Boxster pojawił się w połowie lat 90., wiele osób nie wiedziało, co o nim myśleć. Po pierwsze, wyglądał na stylizowany na dwa przednie części, a po drugie, był tak wyraźnie podporządkowany flagowemu sportowemu samochodowi Porsche, modelu 911, pod każdym możliwym względem, że kupujący dbający o wizerunek nie chcieli być w jego pobliżu. Porsche Boxster 986 (1996-2004) To była ich strata, oczywiście, ponieważ Boxster był oszałamiająco dobry w prowadzeniu dzięki komunikatywnemu kierownicy, idealnie zbalansowanemu podwoziu oraz efektownym silnikom sześciocylindrowym typu flat. Niewiele pieniędzy kupi ci dziś schludnego Boxstera, a przy tej cenie znajdziesz samochód z silnikiem 2,7 litra, który jest zdecydowanie lepszy niż lekko astmatyczny 2,5. Z czasem spojrzymy wstecz na Boxstera jako na samochód, który uratował Porsche i popchnął je ku światowej dominacji. VW Phaeton (2002-2006) Każdy, kto choć trochę rozumie rynek motoryzacyjny, mógłby zauważyć, że luksusowy samochód Volkswagena będzie ponurą klapą. Wielu ludzi z Volkswagena prawdopodobnie też wiedziało, że tak będzie, ale pod przewodnictwem nieustępliwego Ferdinanda Piëcha, Phaeton i tak rozpoczął produkcję w 2002 roku. Sprzedaż była heroicznie powolna, ale zaktualizowany model pozostał w cennikach Volkswagena aż do 2015 roku w większości miejsc. VW Phaeton (2002-2006) Najbardziej pożądane silniki to 4,2-litrowy V8 i 6,0-litrowy W12, oba benzynowe, choć zanim znajdziesz którykolwiek z nich na sprzedaż w dowolnej cenie, będziesz szukać wszędzie i wszędzie. Jeśli masz szczęście, możesz znaleźć 3,2-litrowy V6 benzynowy – niewiele pieniędzy, ale zdecydowana większość to 3,0-litrowe V6 diesle (przynajmniej poza Ameryką Północną). To najlepszy przykład korporacyjnej głupoty, jakiego znajdziesz gdziekolwiek indziej. Citroën C6 (2005-2012) Citroën zbudował swoją reputację na samochodach, które były dziwne i niezgodne z normą. Przez długi czas francuska firma istniała w swojej małej bańce, robiąc wszystko po swojemu. Takie modele jak 2CV, DS, XM, BX i wiele innych były prawdziwymi dziwakami. Citroën C6 (2005-2012) C6 był jednym z ostatnich dziwacznych Citroënów; Jej dzisiejszy zasięg nie jest już tak ekscentryczny jak kiedyś. BMW Z4 Coupé (2006-2009) Co sprawia, że Z4 Coupé jest tak bardziej atrakcyjne niż roadster? Być może to połączenie rzadkości – zaledwie 9% Z4 to Coupé – oraz eleganckiego, mini-supersamochodowego fastbackowego stylu. Patrząc z tyłu, trzy czwarte Z4 Coupé pozostaje jednym z najładniejszych, nowoczesnych projektów BMW. Oczywiście Z4M Coupé to jeszcze pewniejszy kandydat na status klasyka w przyszłości, ale nawet najbardziej wytrzymałe auta zarabiają teraz całkiem sporo pieniędzy. BMW Z4 Coupé (2006-2009) 3.0si może nie jest luksusowym modelem M, a tak, brakuje mu 75 KM w porównaniu do Z4M, ale ceny są wysokie? Samochody z mniejszym przebiegiem nie są dużo częstsze, a poza słabymi tylnymi szynami nie ma zbyt wielu powodów do zwrócenia uwagi. Tylko upewnij się, że się mieszczą; Kabina jest komicznie ciasna. Renault Avantime (2001-2003) Niewielu producentów samochodów może konkurować z Renault w szlachetnej dziedzinie tworzenia dziwacznych, ekscentrycznych samochodów. Przynajmniej tak było 25 lat temu, gdy francuska firma zdawała się odrzucać wszelkie szalone koncepcje, które jej – zapewne bardzo pijani – planiści produktowi mogli wymyślić. Renault Avantime (2001-2003) Clio V6, Vel Satis i quasi-MPV Avantime zostałyby wyeliminowane przez kogokolwiek innego. Subaru Impreza 2000 Turbo (1994-2000) To niezwykle skromne z wysokowydajnych Subaru Impreza oferuje wiele do podziwiania, zwłaszcza dynamiczne osiągi turbo, drżącą ścieżkę dźwiękową bokserów oraz płynne, dynamiczne zawieszenie, które doskonale sprawdza się na wyboistych drogach. Subaru Impreza 2000 Turbo (1994-2000) Problem w tym, że szukasz na szeroką skalę, zanim znajdziesz samochód, z którym nikt nie manipulował. Rzeczywiście, to właśnie oryginalność sprawi, że Impreza Turbo będzie pożądanym samochodem w nadchodzących latach. Porsche 944 (1982-1991) Porsche 944 jest już na dobrej drodze do bycia klasykiem, a ceny powoli rosną. Podczas gdy współczesne 911 są teraz dość drogie, 944 wciąż jest przystępne cenowo. Spróbuj znaleźć nowszy model 944 S – który miał mocniejszą, 190-konną wersję 2,5-litrowego czterocylindrowego silnika – z niewielkim przebiegiem ponad 100 000 mil. Porsche 944 (1982-1991) Wartości nigdy nie ruszą w pogoń za tymi astronomicznymi cenami 911, ale będą nadal się rozwijać. Co znacznie ważniejsze, 944 zawsze będzie słodkim i satysfakcjonującym samochodem do prowadzenia. Głównie zasługa układu skrzyni biegów, która zapewnia 944 niemal perfekcyjną równowagę podwozia. Honda Accord Type R (1998-2002) Jesteśmy zdumieni, że pysznie szalony Accord Type R Hondy nie cieszy się już wysokimi cenami. Z pewnością nie znajdziesz wielu innych nowoczesnych czterodrzwiowych sedanów z silnikami VTEC o efektownej atmosferze, które oferują miejsce dla całej rodziny. Honda Accord Type R (1998-2002) Doskonała jakość zmiany biegów, piękne kierownicze, zrównoważone i przyjemne prowadzenie. A jeśli niedobór jest jakimkolwiek wskaźnikiem przyszłego statusu klasyka, to właśnie na to warto zwrócić uwagę: liczba uczestników na wyjazdach szybko maleje. Land Rover Defender (1982-2016) Defender to równie pewne miejsce, gdzie możesz zainwestować pieniądze, jak cegły i zaprawa. To jeden z tych kultowych samochodów, które zdają się mieć znacznie wyższe wartości, niż sugeruje racjonalny zdrowy rozsądek. Land Rover Defender (1982-2016) Defendery są powolne, hałaśliwe, niewygodne i beznadziejnie staroświeckie, ale mimo to są uwielbiane, a co za tym idzie, wartości rosną. Mercedes SL55 AMG (2002-2008) Bardzo łatwo być niechętnym wobec SL. W końcu to znacznie mniej sportowy samochód, a bardziej spokojny cruiser, ale pełne wydanie AMG odkryło ukrytą dziką stronę. Prawie 500-konny, doładowany V8 SL55 AMG brzmi też jak nisko latający Spitfire, co w dużym stopniu przełamuje zadbany, bardziej utrzymany wizerunek SL. Mercedes SL55 AMG (2002-2008) Z składanym dachem hardtop i zawieszeniem Active Body Control SL55 zdecydowanie nie jest prostym samochodem. W rzeczywistości uszkodzone uszczelki w starszych modelach sprawiają, że dach może przeciekać do bagażnika, podczas gdy sztuczne zawieszenie może się nie udać i przynieść nieprzyjemne rachunki. Tego typu problemy tłumiły wartości SL55 i mogą nawet uniemożliwić ich wzrost w przyszłości. Grzmiąca ścieżka dźwiękowa odciągnie jednak twoje myśli od tego wszystkiego. Volvo 850 T5-R Kombi (1995-1996) Widok kanciastego, kwadratowego kombi Volvo 850 skaczącego po krawężnikach na torze wyścigowym był tak dziwny i niepasujący, że pozostaje jednym z najbardziej ikonicznych motywów wyścigów samochodów turystycznych. Volvo 850 T5-R Kombi (1995-1996) Drogowy model 850 T5-R zawsze będzie pożądanym modelem właśnie ze względu na to powiązanie, mimo że podobieństwo mechaniczne między tymi dwoma samochodami było niemal pomijalne; T5-R, w końcu, nie był specjalnym testem homologacyjnym. Ford Focus RS Mk1 (2002-2003) Oryginalny Focus RS prawdopodobnie zmienił rynek hot hatchów bardziej niż jakikolwiek inny samochód przed lub później. Był to pierwszy samochód tego typu zaprojektowany z taką samą precyzją, dbałością o szczegóły i sprawdzonym sprzętem na torze jak samochód sportowy. W rzeczywistości Focus RS zresetował nasze oczekiwania wobec sektora: jeśli współczesny hot hatch nie jest zaprojektowany według tych samych rygorystycznych standardów, od razu go odrzucamy. Ford Focus RS Mk1 (2002-2003) A nie tylko świetnie się go ogląda, Focus RS jest ekscytujący w prowadzeniu, choć w sposób bardzo stresujący. Dynamiczne osiągi z turbodoładowaniem i precyzyjnie nakręcony mechanizm różnicowy Quaife o ograniczonym poślizgu dają mu ogromne osiągi, ale też nierówny charakter. Samochody fabryczne pewnego dnia gwałtownie podrosną na wartości, podobnie jak bardziej popularny Escort RS Cosworth. Alfa Romeo 164 Q4 (1993-1998) Stylizowana przez Pininfarinę – najwyraźniej z rozważnym użyciem linijki i kwadratów – 164 była włoską odpowiedzią na BMW serii 5. Alfa Romeo 164 Q4 (1993-1998) Wersja Q4 z silnikiem V6 i napędem na cztery koła, która pojawiła się w 1993 roku, nie była dokładnie konkurencją dla ówczesnego M5 o mocy 311 KM, ale z mocą 229 KM Alfa nie była niczym słabszym. Samochody są dziś niezwykle rzadkie, ale można je znaleźć za dość niewielkie kwoty. BMW E39 M5 (1998-2003) W tym przedziale cenowym masz do czynienia z E39 M5 zbliżającym się, być może przekraczającym 100 000 mil, ale to nie musi Cię zniechęcać. Odbudowany system zaworów VANOS o zmiennym rozdrożu oraz niezawodna historia serwisowa powinny zapewnić ci dobrą sytuację. BMW E39 M5 (1998-2003) Wtedy możesz spodziewać się prawdopodobnie najlepszego M5 z całej serii – manualnej skrzyni biegów, V8 o mocy 400 KM i podwoziu, które niemal równie chętnie gra w B-road stormera, co grand tourera. Nie daj się zwieść stonowanej karoserii, że to nie jest niezwykle charakterystyczny super-sedan. Toyota GT86 (2012-2021) Dzięki kompaktowemu modelu GT86 z napędem na tylne koła, Toyota – a także Subaru w swojej wersji BRZ – nacisnęły przycisk reset w segmentze sportowych coupé. GT86 stawia na zabawę i zaangażowanie ponad same osiągi i jest tym lepszy. Ten samochód był znany w Ameryce Północnej jako Scion FR-S. Aston Martin V8 Vantage (2005-2017) Poprzedni V8 Vantage może być najpopularniejszym Aston Martinem w historii, ale jest też ostatnim przedstawicielem swojej rasy. Kiedy wszyscy dojeżdżamy do pracy samochodami elektrycznymi, będziemy chcieli mieć w garażu wolnossąsące V8. BMW M3 E92 (2007-2013) M3, który pojawił się wcześniej, E46, zaczyna zyskiwać na wartości i można być pewnym, że E92 kiedyś zrobi to samo. Jego 4,0-litrowy V8 to takie arcydzieło, że zapotrzebowanie nigdy nie słabnie. Nissan GT-R (2008-obecnie) Niewiele samochodów może się pochwalić, że podbiły świat, ale Nissan GT-R R35 z pewnością to zrobił. Wkrótce przestanie się produkować, a wartości będą stopniowo spadać, aż za kilka lat zaczną znów rosnąć.

To skrót — pełny artykuł i zdjęcia są u wydawcy. Tłumaczenie tytułu i zajawki jest automatyczne.