← Wszystkie newsy
Jazda Alfa Romeo za 2 miliony funtów: 33 Stradale to mistrzowski klasa V6
Autocar Aktualności

Jazda Alfa Romeo za 2 miliony funtów: 33 Stradale to mistrzowski klasa V6

oryg.: Driving the £2m Alfa Romeo: 33 Stradale is a V6 masterclass

Maserati przekazuje podwozie MC20 i V6 na limitowaną serię Alfę, która jeździ tak słodko, jak wygląda. Pisząc to, właśnie wyszedłem z pokoju, w którym fantazjnie wyznaczałem Alfa Romeo 33 Stradale. To coś, co zrobiło już 33 klientów tego modelu: poziom personalizacji dostępny jest na poziomie 'jeśli chcesz i jest wykonalne, zrobią to'. Ale nie chcą mi powiedzieć, ile kosztuje na końcu. Kilka "egzemplarzy" 33 zostało wyprzedane nie przed ogłoszeniem samochodu, ale zanim został zaprojektowany lub zatwierdzony przez szefów Alfa Romeo (i Stellantis). To – nazwijmy to – supersamochód wart 2 miliony funtów od producenta, który sprzedaje też crossover za 30 000 funtów, a mimo to wydaje się to całkowicie rozsądną propozycją ze strony firmy z takim odznaczeniem. Jest też bardzo dobra. Podsumowując. Potencjalni klienci – kolekcjonerzy, fani Alfy – po raz pierwszy zobaczyli szkice 33 Stradale w 2022 roku i powiedzieli, że bardzo by chcieli, dziękuję. Ich opinie – i nie sądzę, żeby to były tylko przesady – zostały uwzględnione w kolejnym etapie procesu projektowania. Alfa powołała komitet – Bottega – który nadzorował produkcję limitowanych serii po jej zatwierdzeniu. Camilla Rostagno, szefowa Bottegi, powiedziała: "Byliśmy jak start-up: zwinne i szybkie." Gdy zobaczyliśmy 33 Stradale w 2023 roku, pierwsza dostawa dla klienta była zaplanowana na 17 grudnia 2024 roku. To zaskakująco krótki czas, ku lekkiemu zaskoczeniu głównego inżyniera Jean-Philippe'a Delaire'a, wcześniej starszego inżyniera w zespole WRC Citroëna, a później człowieka stojącego za całkiem przyzwoitym Peugeotem 508 PSE. To właśnie tutaj było "przydatne być częścią dużej firmy [w Stellantis]", mówi Rostagno, rozmawiając ze mną na torze testowym Alfy Balocco, położonym między Mediolanem a Turynem. Oznaczało to, że zespół mógł wykorzystać "najlepszy w klasie" sprzęt, mówi Rostagno, "więc mieliśmy od czego zacząć i pracowaliśmy nad tym, by uczynić z tego prawdziwego Alfa Romeo". Jeśli ta sama architektura, platforma czy moduły mogą stanowić podstawę samochodów pozornie bardzo różnych "normalnych" marek, to dlaczego nie wykorzystać supersamochodu jednej marki jako podstawy dla innej? Zwłaszcza że samochód, o którym mowa, Maserati MC20, miał być Alfą od samego początku, według niektórych źródeł (choć nie według Maserati, nieuchronnie). Efektem jest dwumiejscowe, centralnie umieszczone Alfa Romeo 33 Stradale coupé o nieznanej, ale wysokiej cenie i takiej ekskluzywności, że ponad 50 osób pozostaje na liście oczekujących nawet dziś, na wszelki wypadek. Może dostaną kolejny samochód. Pod pożądanymi krzywiznami 33 Stradale – możesz wybrać specyfikację, czy chcesz odciąć tylne skrzydło, jak tutaj, czy pozostawić nienaruszone – kryje się karbonowa kabina w kabriolecie Maserati MC20 Cielo (wybrana, ponieważ ma większą wytrzymałość dolnej części niż monokok MC20 coupe), do której nad głową zamontowana jest aluminiowa rama X-rama zaprojektowana przez Alfę, podtrzymująca dach. Rama X stanowi także punkt lokalizacyjny dla górnej części pary zawiasów każdego drzwi. Robiąc to w ten sposób, zwiększa sztywność drzwi i eliminuje skłonność do podnoszenia się z dużą prędkością. Z tyłu tuby znajduje się zmodyfikowana aluminiowa rama pomocnicza MC20 – również wzmocniona krzyżowo – w której znajduje się zmodyfikowany silnik MC20 o pojemności 3,0 litra. Podwójnie doładowany silnik V6 generuje 621 KM przy 7500 obr./min i jest połączony z ośmiobiegową, dwusprzęgłową automatyczną skrzynią biegów, napędzającą tylne koła za pomocą elektronicznie sterowanego mechanizmu różnicowego o ograniczonym poślizgu. Hamulce typu by-wire są wykonane ze standardowych tarcz węglowo-ceramicznych, o średnicy 390 mm z przodu, 360 mm z tyłu, a felgi aluminiowe o długości 20 cali dostępne są w trzech konstrukcjach, wszystkie wyposażone w opony Bridgestone Potenza: 245/35 ZR20 z przodu, 305/30 ZR20 z tyłu. Zawieszenie z podwójnymi wahaczami pochodzi z Alfa Giulia GTA, z 33 ustawieniami specyficznymi dla Stradale. Dostępne są dwa tryby jazdy: Strada i Pista, z wyłączonym trybem "ESC" w tym drugim; tryby tłumienia to miękkie lub średnie w Stradzie, twarde lub inne medium w Piscie. Produkcja, prowadzona przez dostawcę Carrozzeria Touring Superleggera, stopniowo wzrosła po tej pierwszej dostawie i jest bardzo pracochłonna. Ostatnie 33 zostaną wyprodukowane dopiero pod koniec przyszłego roku. To dlaczego jeździmy nim teraz? Bo to oni nas o to poprosili, to krótka odpowiedź. Ale także dywizja Bottega została oficjalnie zarejestrowana w listopadzie zeszłego roku, by produkować samochody o niskiej serii i jednorazowe dla Alfy i Maserati (MCXtrema to pierwszy model Tridentu), a jest też szansa, że zobaczymy drugą wersję Alfy jeszcze w tym roku, co jest okazją, by nam o tym przypomnieć. Tak czy inaczej, jestem bardzo zadowolony z jasnoniebieskiego metalicznego 33, który wybrałem na złotych kołach heritage, z wnętrzem z ciasteczka i brązowej Alcantary/skóry, na który zmienię zdanie do jutra rano. Jak do licha kupujący mają ustalić wybrane specyfikacje tych samochodów? Nie wszyscy tak mają: jedna osoba męczyła się przez osiem godzin przez swoją; inni wprowadzają zmiany tuż przed rozpoczęciem produkcji. Jeden zadzwonił dzień po bardzo satysfakcjonującej sesji specjalnej, mówiąc, że żonie się to nie podoba. Nawet miliarderzy odpowiadają przed kimś. Jak to wygląda, ten pyszny północnowłoski kawałek unobtanium? Na początek świetnie się w nim siedzieć. Duże szkło drzwi sprawia, że jest cudownie przewiewny, mimo że jest kompaktowy. Niski szum odsłania te kształtne skrzydła. Delaire powiedział mi, żebym uwzględnił fakt, że to samochód zero z 33, więc to 34. 33, jedyny prototyp, i kilka rzeczy zostało zmienionych pod kątem tego, co liczy się jako produkcja. "Na początku nie mieliśmy 'kilku' poziomów jakości," przyznaje Rostagno. "Stworzyliśmy nowy punkt odniesienia stworzony specjalnie wokół tego typu samochodu." Tylko połączenie materiału na górze deski rozdzielczej wygląda tu w jakimkolwiek sensie niezręcznie i podobno zostało to rozwiązane. Reszta postrzeganej jakości materiału to bob-on. Po drodze nauczyli się kilku lekcji: początkowo przycisk otwierający drzwi nie był wystarczająco dobrze zamocowany, by osoby próbowały zamknąć drzwi za pomocą przymocowanego do niego skórzanego paska; Jest też ekran dotykowy do pomiaru temperatury i dźwięku, którego mechanizm wsuwania go do deski rozdzielczej został ulepszony. Podoba mi się, że się schowa, gdy nie jest potrzebna. Otwory wentylacyjne są ukryte za ukośną na desce rozdzielczej, więc nie można regulować, gdzie dmuchają, ale to jest ten typ auta, gdzie mnie to za bardzo nie przeszkadza. Lepsze – a nawet genialne – są konsola środkowa, przyciski nad głową i przełączniki, wykończone aluminium. Są dobre w dotyku i łatwe do uchwycenia, a ruch obrotowego przycisku start-stop jest równie przyjemny jak każdy przełącznik w każdym samochodzie. Kierownica również to aluminiowa trójszafowa kierownica, pozbawiona żadnych przycisków z przodu. Cudowne. Czy wyczuwam, że zespół 33 czerpie pewną satysfakcję z faktu, że szerszy przemysł podąża teraz za trendem tego małego samochodu sportowego? I to sportowy samochód. Może supersamochód: w końcu potrafi przyspieszyć 207 mph (333 km/h) i przyspieszyć od 0 do 62 mph w 3,0 sekundy. Ale czy dziś moc supersamochodu musi zaczynać się od siedmiu lub więcej? Model 33 ma 'tylko' sześć cylindrów, brak wspomagania elektrycznego, przestrzeń bagażowa z przodu (cienka) i z tyłu (gorąca), moment obrotowy jest szeroko rozłożony, a masa wynosi około 1600 kg. Dodatki aerodynamiczne służą jedynie do uczynienia 33 neutralnym poziomem nośności i docisku. To nie jest więc samochód hardcore, superszybki ani mocno aerodynamiczny, jak większość supersamochodów. Jest tego więcej. Kupujący przychodzą do Alfy – oczywiście dobrze je znają – by z przyjemnością powiedzieć, jak bardzo są zaskoczeni, że 33 jest łatwy, nieprzerażający i dopracowany w prowadzeniu. Ja też mam podobnie. Moja jazda odbywa się na jednym z torów Balocco: jest gładki, gorący i zakurzony, i to miejsce, gdzie niezdarna w Wielkiej Brytanii Alfa 4C pewnie naprawdę dobrze się czuła. Więc kilka zastrzeżeń. Ale ogólnie 33 Stradale jest świetny. Opisałbym go jako coś podobnego do MC20, co mam na myśli jako komplement: supersamochód Maserati (junior?) ma staroświecki, być może staroświecki klimat, z uczciwością i bezpośredniością, których nie widać w każdym nowym samochodzie sportowym czy supersamochodzie. A 33 delikatnie rozwija ten motyw. Silnik głęboko oddycha i rusza wcześnie. Czy przy niskich obrotach występują jakieś opóźnienia? Oczywiście, ale obniżenie przełożenia lub upewnienie się, że w ogóle się w nim jest, jest wystarczająco proste. Silnik jest głośny jak na przepalony sześciocylindrowy samochód, który spełnia normy Euro 6 i przez to używa filtrów zastałych cząstek benzynowych na paliwo. Zadaniem Delaire'a było, by 33 brzmiał tak dobrze jak silnik 8C z silnikiem V8 – co było dość niesprawiedliwe, ponieważ miał on oczywiście osiem cylindrów, brak turbosprężarek, PPF i dużą długość wydechu do rozwijania dźwięku. Gazy w tym V6 są stłumione i szybko wypuszczane. To, że 33 brzmi tak dobrze, to osiągnięcie. Myślę, że też jeździ. Oddycha razem z powierzchnią, choć wcale nie bezgłośnie. W końcu to wanna z włókna węglowego. W trybach Pista jest trochę głośniejszy i bardziej nierówny, ale uważam, że dodatkowa kontrola jest tego warta na torze. Kierownica jest czysta, komunikatywna i stosunkowo lekka, jak na przykład Porsche. Między ślusami są nieco ponad dwa skręty, a zakres obrotu jest szeroki. Skręca chętnie, na granicy możliwości przechodząc w podsterowność w stanie stałym, co chyba powinno robić. Czucie pedału hamulca jest bardzo mocne: "Jeśli nie naciśniesz pedału, samochód się nie zatrzyma," mówi Delaire z suchą toną. Stabilizując przednią część poprzez regulację prędkości wjeżdżania w zakręt, dyferencjał elektryczny pomoże dobrze podłączyć 33 Stradale na wyjściu z zakrętów. Ale jest w tym pewna swoboda i wiarygodność. Rozumiem, dlaczego właściciele, wielu z nich deklarujących się kolekcjonerów i entuzjastów, a nie kierowców, wracają zadowoleni. Myślę, że ja też bym tak zrobił. Może następnym razem metalicznie oliwkowo zielony. Alfa Romeo 33 Stradale Werdykt: Piękne na zewnątrz i w środku. Jeździ w stylu zbliżonym do MC20, z umiejętnościami i pewnością siebie. Interesujący projekt, starannie wykonany Specyfikacja Value Model Alfa Romeo 33 Stradale Cena £2,000,000 (szac.) Silnik V6, 3000cc, podwójnie turbodoładowany, benzyna Moc 622 KM przy 7500 obr./min Moment obrotowy 538lb ft przy 3000-5750rpm Skrzynia biegów 8-biegowa automatyczna dwusprzęgła, RWD Masa krawężnika 1600kg (szac.) 0-62mph 3,0 s Prędkość maksymalna 207mph Ekonomia 25,0mpg (szac.) CO2, przedział podatkowy 260g/km (szac.), 37% Rywale Bentley Batur, Porsche 911 by Singer

To skrót — pełny artykuł i zdjęcia są u wydawcy. Tłumaczenie tytułu i zajawki jest automatyczne.